foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Spis treści

Za każdym razem, gdy siadam przed zakrzywionym ekranem monitora komputerowego wiem, że będzie mi się wygodnie pracowało. Po prostu to wie, Dlatego nie było dla mnie niespodzianką, gdy tak samo było z monitorem Philips model 346B1C, który trafił na moje biurko. Postarałem się jednak spojrzeć na niego obiektywnie i sprawdzić co – poza krzywym ekranem – ma jeszcze do zaoferowania użytkownikowi.

Monitor dostarczany jest z podstawą (trzeba ją zmontować z kolumną) oraz kompletem przewodów: HDMI, DP, USB-C/A Y i oczywiście przewodem zasilania. To ostatnie wskazuje na zasilacz wbudowany w monitor. Wystarczy więc zwykły przewód komputerowy, by zasilić monitor. Ale, jak na wbudowany zasilacz przystało, jest tam włącznik, który odcina zasilanie doprowadzane do urządzenia.

monitor philips 346b1c 4 20200816 1691031956

Krzywizna niewielka ale jest

Konstrukcja

Monitor prezentuje się elegancko, ale też przyznaję, niczego innego się nie spodziewałem. Duży, 34 calowy ekran umieszczono na kwadratowej podstawie o wymiarach 25 x 25 centymetrów. Kolumna, na której się wspiera pozwala na jego obrót w osi pionowej i nachylenie wyświetlacza w stronę użytkownika w zakresie -5/30 stopni. Można też zmienić wysokość, na jakiej umieszczony jest monitor, kolumna pozwala na podniesienie go o 18 centymetrów. Przygotowano w niej owalny otwór, który ma umożliwić zapanowanie nad przewodami i ich w miarę estetyczne poprowadzenie. Czy z tego skorzystamy, to już osobna historia – ja zachęcam.
Matrycę zamknięto w ramce o wymiarach ok 80. x 37 cm. Na górze i bokach ramka jest bardzo cienka, dzięki czemu Philips 346B1C można zaliczyć do tzw. bezramkowców. Widać jedynie czarny, półcentymetrowy margines matrycy. Jedynie na dole znajduje się szersza ramka o szerokości ok. 2.5 cm. W jej prawym dolnym rogu naniesiono grafiki informujące o funkcjach przycisków, które zamontowano na dolnej krawędzi. Jest ich pięć i poza tym najbardziej skrajnym z prawej strony, wszystkie mają podwójną funkcjonalność. Ten jeden „rodzynek” służy do włączania i wyłączania monitora. Jak widać, mamy więc podwójne odcięcie zasilania – włącznik przy zasilaczu i włącznik na dolnej krawędzi. Pozostałe przyciski, jak zapewne się domyślacie, wywołują szybkie menu lub pozwalają nawigować po głównym panelu konfiguracyjnym. Od razu zaznaczę, że szybki dostęp dotyczy: SmartImage (kto nie wie co to, niech rzuci okiem na dalszą część recenzji), szybkiego wybrania źródła sygnału, przełącznika KVM (o tym również w dalszej części recenzji) oraz wywołania głównego menu. Jak widzicie nie ma tu opcji szybkiej regulacji głośności. A wracając do dolnej listwy, jeszcze bardziej na prawo od przycisku zasilania znajduje się mała, dyskretna dioda informująca o statusie pracy monitora. Na dolnej listwie jest jeszcze jeden element godny uwagi – czujnik światła. Mierzy on natężenie oświetlenia i na tej podstawie zaimplementowane „smart” technologie dobierają parametry wyświetlanego obrazu by zapewnić jego odpowiednią jakość i np. przejść w tryb czuwania, jeśli czujnik nie wykryje przed użytkownika przed monitorem.

monitor philips 346b1c 1 20200816 2069671311

Dostępne w monitorze interfejsy

Interfejsy są oczywiście dostępne tylko z tyłu monitora. Główne skierowane są gniazdami w dół, natomiast z lewej strony (patrząc z przodu monitora) na boku obudowy znajduje się hub USB. Umożliwia on podłączenie czterech urządzeń peryferyjnych poprzez USB 3.0, przy czym jedno z gniazd – wydzielone żółtym kolorem – wyposażono w funkcję szybkiego ładowania.
Jak wspomniałem monitor prezentuje się dobrze. Oczywiście sama krzywizna nadaje mu już interesujący wygląd, który producent sprytnie podkreślił poprzez zastosowanie na tworzywie faktury sugerującej wykonanie obudowy ze szczotkowanego metalu. Sprytny zabieg, który podkreśla walory estetyczne monitora. Zabieg, który muszę przyznać, działa. Odsuńmy jednak wygląd na bok i sprawdźmy, co monitor oferuje pod kątem technicznym.

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube