foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48


Kamera Havit HD Pro Webcam

Prosta kamera przydatna w czasie lekcji online.

Więcej

Monitor Acer Nitro

Monitor dla graczy z mocno intensywnymi kolorami.

Więcej

Zestaw NATEC Hi, I’m Octopus!

Klawiatura i mysz o wdzięcznej nazwie i solidnym wykonaniu.

Więcej

Genesis Helium 300 BT

Klimatyczne głośniki z podświetleniem RGB.

Więcej

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Autoomiczne samochody to już za mało

Może się to wydać dziwne, ale to nie samochody były pierwszymi pojazdami, które w sposób automatyczny, bez kontroli prowadzącego mogą się poruszać. Teraz do listy pojazdów zdolnych samodzielnie się poruszać dołączyły samoloty.

O tym, że samoloty są wyposażone w autopilota wszyscy wiedzą. Problem w tym, że nie zawsze ten system samodzielnie wyląduje. W praktyce to lotnisko przy pomocy sygnału radiowego, prowadzi samolot jak po sznurku na odpowiednie miejsce lądowania. Okazuje się jednak, że wiele mniejszych lotnisk nie posiada odpowiednich systemów, które mogłyby w ten sposób bezpiecznie sprowadzić samolot na ziemię. Dlatego naukowcy z Technische Universität München przygotowali rozwiązanie, które autonomiczne lądowanie zamienia w rzeczywistość. Z powodzeniem przetestowali system, który wykorzystuje połączenie wizualizacji komputerowej i GPS, umożliwiając samodzielne lądowanie samolotu.
Technologia wykorzystuje GPS do nawigacji, ale współpracuje też z kamerami: zwykłą oraz na podczerwień, by wykryć pas startowy i uzyskać dokładne informacje o jego pozycji. Nawet gdy mgła lub deszcz utrudniają widoczność. Bazując na informacjach z tego systemu, komputer pokładowy może obliczyć ścieżkę schodzenia.
Projekt jest w fazie rozwojowej, ale pierwsze wyniki są obiecujące. Pod koniec maja przetestowano system w praktyce i jak się okazało, sprawdził się doskonale. Samolot z dużej odległości rozpoznał pas startowy po czym samodzielnie, bez przejmowania przez pilota kontroli, wylądował na jego środkowej linii. Jeśli zostanie wystarczająco dopracowany, może się okazać, że lądowanie w trybie autonomicznym będzie możliwe praktycznie na dowolnym lotnisku. Oznacza to też, że samolot będzie mógł w pełni automatycznie poruszać się od startu do lądowania. Dobre rozwiązanie dla linii lotniczych borykających się z brakiem pilotów. Tylko czy my pasażerowie zgodzimy się na lot bez pilota?

 

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube