foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48


Kamera Havit HD Pro Webcam

Prosta kamera przydatna w czasie lekcji online.

Więcej

Monitor Acer Nitro

Monitor dla graczy z mocno intensywnymi kolorami.

Więcej

Zestaw NATEC Hi, I’m Octopus!

Klawiatura i mysz o wdzięcznej nazwie i solidnym wykonaniu.

Więcej

Genesis Helium 300 BT

Klimatyczne głośniki z podświetleniem RGB.

Więcej

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Carl Sagan, to w środowisku astronomów człowiek legenda. To on pierwszy zaproponował wykorzystanie energii słonecznej, a w zasadzie wiatru słonecznego, do napędzania statków przelatujących przez Układ Słoneczny. Kilkadziesiąt lat później, jego pomysł ma się urzeczywistnić.

The Planetary Society - Towarzystwo Plantarne, którego współzałożycielem jest Sagan - zaplanowało pierwszy lot pojazdu z żaglem słonecznym na 20 maja. Wtedy to zostanie sprawdzone, czy LightSail (tak nazywa się pojazd, który będzie testowany)może z powodzeniem rozłożyć swoje cztery żagle słoneczne. Nie będzie on na wystarczająco wysokiej orbicie by zbierać energię słoneczną, ale jest to pierwszy z testów które mają utorować drogę do właściwego testu "żeglowania z wiatrem słonecznym" w kwietniu 2016 roku.
Warto dodać, że nie jest to pierwszy "kosmiczny żaglowiec", który pojawi się w kosmosie (nie licząc tych, które zbudowały inne cywilizacje, z którymi jeszcze się nie spotkaliśmy). W 2010 roku Japonia wystrzeliła satelitę z takim napędem, a miesiąc później również NASA. To jednak LightSail ma być przełomem w tym sposobie poruszania się w kosmosie, zwłaszcza że ciężar kosztów ponoszonych na projektowanie, budowę i wystrzelenie pojazdu ponoszą firmy prywatne. Co ciekawe, cały program LightSail był stosunkowo tani, bo kosztował zaledwie 4.5 miliona dolarów, co w porównaniu do normalnych budżetów kosmicznych jest tak naprawdę kroplą w morzu. Jeśli testy zakończą się sukcesem, otwarta zostanie droga do eksploracji kosmosu, dla wielu firm i organizacji. I zacznie się era żeglowania po kosmosie, wycieczek itp. atrakcji.

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube