foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48


Monitor Acer B248Y

Monitor do biura z wbudowaną kamerą

Więcej

Mysz Havit MS1021W

Świetnie wyprofilowana obudowa, proste oprogramowanie...

Więcej

Acer Spin 3

Unikalna konstrukcja komputera konwertowalnego.

Więcej

Xblitz S10 Duo

Kamera samochodowa rejestrująca obraz z przodu i z tyłu pojazdu.

Więcej

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Transportowiec Prism Courage

Dużo mówi się o autonomicznych pojazdach i dronach, ale bardzo niewiele o statkach, które samodzielnie, bez załogi na pokładzie, mogą przemierzać oceany. Tymczasem takie projekty również są realizowane i jak się okazuje, pierwszy duży transportowiec sterowany w sposób automatyczny już płynie.

To mały, ale ważny krok w rozwoju transportu morskiego. Spółka Avikus należąca do Hyundaia pochwaliła się, że ukończyła pierwszą na świecie autonomiczną nawigację dla dużego, oceanicznego statku. Transportowiec Prism Courage (na zdjęciu) opuścił Freeport w Zatoce Meksykańskiej 1 maja i korzystając z systemu HiNAS 2.0 zarządzanego przez sztuczną inteligencję połowę swojej trasy (ok. 6.300 mil) przepłynął bez ludzkiego nadzoru. System sterujący kursem statku był wystarczająco dobry, by uwzględnić inne statki, pogodę i różne wysokości fal.
Autonomiczny system oszczędza oczywiście pracy załodze ale też wpływa na ekologię. Optymalne planowanie trasy HiNAS poprawiło efektywność paliwową Prism Courage o około siedem procent i zmniejszyło emisję zanieczyszczeń o pięć procent.
Jak można się domyślić, wyczyn ten nie zapoczątkował ery żeglugi bez załogi. Na razie. Druga połowa podróży nadal wymagała ludzkiej nawigacji, a większość trasy zrealizowanej przy pomocy SI znajdowała się na otwartym morzu. Autonomicznemu systemowi trudniej byłoby kontrolować całą podróż, szczególnie w portach, w których dokowanie i zatłoczone drogi wodne stanowiłyby dodatkowe wyzwania. Ale z biegiem czasu i do tego zapewne dojdziemy.
Avikus planuje komercjalizację HiNAS 2.0 do końca roku. I nawet jeśli żegluga w pełni oparta na sztucznej inteligencji u wielu armatorów jest w dalekich planach, firma ma nadzieję, że jej system złagodzi niedobory załogi, poprawi bezpieczeństwo i zmniejszy wpływ transportu morskiego na środowisko. Firma spodziewa się również wprowadzić tę nawigację na łodzie rekreacyjne, a nie tylko gigantyczne statki handlowe.

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube