foto1
Kolejna recenzja - TP-Link Archer AX90
foto1
Kolejna recenzja - TP-Link Archer AX90
foto1
Kolejna recenzja - TP-Link Archer AX90
foto1
Kolejna recenzja - TP-Link Archer AX90
foto1
Kolejna recenzja - TP-Link Archer AX90
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48


Kamera Havit HD Pro Webcam

Prosta kamera przydatna w czasie lekcji online.

Więcej

Monitor Acer Nitro

Monitor dla graczy z mocno intensywnymi kolorami.

Więcej

Zestaw NATEC Hi, I’m Octopus!

Klawiatura i mysz o wdzięcznej nazwie i solidnym wykonaniu.

Więcej

Genesis Helium 300 BT

Klimatyczne głośniki z podświetleniem RGB.

Więcej

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Gruz blokujący karuzelę z zasobnikiem

Specjaliści zajmujący się łazikiem Perseverance eksplorującym powierzchnię Marsa mają trudnych orzech do zgryzienia. NASA poinformowała, że łazik przestał gromadzić nowe próbki ponieważ sypiący się z nich gruz zablokował mechanizm zasobnika, w którym przechowywane są pobrane kawałki skał.

Łazik zaraportował związany z tym błąd 29 grudnia, ale zespół musiał poczekać do 6 stycznia by poznać przyczynę awarii. Opóźnienie wynikało z czasu jaki sygnał z Czerwonej Planety potrzebował by dotrzeć na Ziemię oraz czasu jaki łazik potrzebował by przestać wydobywać nowe próbki, przestawić ramię z kamerą nad zasobnik i przesłać zdjęcie do specjalistów, którzy mogli na jego podstawie przeanalizować problem. Okazało się, że źródłem awarii są kamyki, które wypadły z próbki podczas spuszczania wiertła uniemożliwiając jego porządne osadzenie. Od tego czy próbki zostaną prawidłowo zapakowane zależy czy, i w jakim stanie dotrą na Ziemię.
Na szczęście zablokowanie zasobnika nie oznacza zakończenia procesu zbierania próbek. Karuzela z zasobnikami została tak zaprojektowana, by tego typu problemy nie przeszkadzały w realizacji misji. Jednak po raz pierwszy system musiał usuwać gruz, który dla bezpieczeństwa musi być usuwany w sposób uporządkowany i kontrolowany.
Warto wspomnieć, że to nie pierwszy raz, gdy operatorzy łazika muszą „wyciągać go” z opresji. Podczas szóstego lotu jego dron Ingenuity miał problem z przetwarzaniem danych. Ponieważ całą akcja tego „serialu” toczy się daleko, bardzo daleko od naszej planety, usuwanie takich problemów nie jest łatwym zadaniem.

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube