foto1
Kolejna recenzja - TP-Link Archer AX90
foto1
Kolejna recenzja - TP-Link Archer AX90
foto1
Kolejna recenzja - TP-Link Archer AX90
foto1
Kolejna recenzja - TP-Link Archer AX90
foto1
Kolejna recenzja - TP-Link Archer AX90
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48


Kamera Havit HD Pro Webcam

Prosta kamera przydatna w czasie lekcji online.

Więcej

Monitor Acer Nitro

Monitor dla graczy z mocno intensywnymi kolorami.

Więcej

Zestaw NATEC Hi, I’m Octopus!

Klawiatura i mysz o wdzięcznej nazwie i solidnym wykonaniu.

Więcej

Genesis Helium 300 BT

Klimatyczne głośniki z podświetleniem RGB.

Więcej

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Starlink „atakuje” chińską stację kosmiczną

Astronomowie nie są jedynymi, którzy mają problem z satelitami Starlink, które na orbitę naszej planet wprowadziła firma SpaceX. Przez wielu są one doceniane za Internet, który dostarczają, ale innym spędzają sen z powiek. Ostatnio mają z nimi problem Chińczycy, którzy złożyli skargę do ONZ w sprawie dwóch niebezpiecznych zdarzeń, w których satelity Starlink zagroziły ich stacji Tiangong.

Według chińskich specjalistów stacja musiała wykonać manewry wymijające 1 lipca i 21 października by uniknąć lub zminimalizować ryzyko zderzenia. Daty te pokrywają się z obserwacjami astronoma Jonathana McDowella, który w tych dniach obserwował obszar nieboskłonu, w którym znajdowała się chińska stacja. Według Chin satelity SpaceX nie zawsze są przewidywalne. Podczas październikowego incydentu satelita SpaceX „nieustannie” manewrował w sposób, który utrudniał przewidzenie jego ścieżki orbitalnej.
Rząd chiński zażądał podjęcia działań. W swojej skardze zwrócił się do Sekretarza Generalnego ONZ o przypomnienie krajom (czytaj: USA), że wszystkie strony traktatu o przestrzeni kosmicznej odpowiadają za incydenty poza Ziemią. Nawet jeśli dotyczą one prywatnych firm.
Warto zauważyć, że Chiny mają swój własny udział w „zanieczyszczaniu” orbity. Test rakiety antysatelitarnej z 2007 r. wytworzył szczątki, które do dziś stanowią zagrożenie dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i innych statków kosmicznych. Niemniej jednak skarga sugeruje, że prywatyzacja kosmosu sprawia, że takie zdarzenia stają się coraz bardziej powszechne – szczególnie gdy SpaceX, Amazon i inne firmy uruchamiają usługi internetowe, które zależą od ogromnych konstelacji satelitarnych.

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube