foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48


Kamera Havit HD Pro Webcam

Prosta kamera przydatna w czasie lekcji online.

Więcej

Monitor Acer Nitro

Monitor dla graczy z mocno intensywnymi kolorami.

Więcej

Zestaw NATEC Hi, I’m Octopus!

Klawiatura i mysz o wdzięcznej nazwie i solidnym wykonaniu.

Więcej

Genesis Helium 300 BT

Klimatyczne głośniki z podświetleniem RGB.

Więcej

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Włamano się na serwery pocztowe FBI

Serwery FBI to na pewno łakomy kąsek dla wielu przestępców. Tym razem jednak serwery pocztowe Federalnego Biura Śledczego zostały wykorzystane jako pionek w walce pomiędzy hakerami a specjalistami od spraw bezpieczeństwa.

Według Bleeping Computer, FBI potwierdziło, że intruzi włamali się na jego serwery 13 listopada, skąd wysyłali fałszywe wiadomości, w których twierdzili, że odbiorcy są podatni na naruszenia bezpieczeństwa danych. Maile przypisywały nieistniejące ataki na Vinny'ego Troię, lidera firmy zajmującej się bezpieczeństwem w dark necie.
Organizacja wywiadowcza non-profit Spamhaus szybko rzuciła światło na fałszywe wiadomości. Atakujący wykorzystali do przeprowadzenia ataku legalne systemy FBI, wykorzystując między innymi adresy e-mail wyciągnięte z bazy danych Amerykańskiego Rejestru Numerów Internetowych (ARIN). Fałszywe wiadomości e-mail otrzymało ponad 100 000 adresów w co najmniej dwóch falach.
FBI opisało włamanie jako „akcję w toku” i początkowo nie miało więcej szczegółów do udostępnienia. Biuro poprosiło odbiorców e-maili o zgłaszanie takich wiadomości do Centrum Zwalczania Przestępczości w Internecie lub Agencji ds. Bezpieczeństwa Cybernetycznego i Infrastruktury. Troia powiedział Bleeping Computer, że sprawcy mogą być powiązani z „Pompomourinem”, postacią, która w przeszłości już go atakowała.
Konflikty między hakerami a specjalistami zajmującymi się bezpieczeństwem nie są niczym nowym. W marcu napastnicy wykorzystujący serwery Microsoft Exchange próbowali oszukać dziennikarza zajmującego się bezpieczeństwem Briana Krebsa, używając fałszywej domeny. Rzadko jednak zdarza się, że używają prawdziwych domen z agencji rządowych, takiej jak FBI, w ramach swojej kampanii. Z drugiej strony, w takim przypadku działanie „organów ścigania” może być szybsze i skuteczniejsze. FBI było zalewane telefonami od zaniepokojonych administratorów IT, co na pewno skłoniło agentów do szybszych działań.

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube