foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48


Kamera Havit HD Pro Webcam

Prosta kamera przydatna w czasie lekcji online.

Więcej

Monitor Acer Nitro

Monitor dla graczy z mocno intensywnymi kolorami.

Więcej

Zestaw NATEC Hi, I’m Octopus!

Klawiatura i mysz o wdzięcznej nazwie i solidnym wykonaniu.

Więcej

Genesis Helium 300 BT

Klimatyczne głośniki z podświetleniem RGB.

Więcej

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

OneDrive zakończy synchronizację z Windows 7 i 8

OneDrive, darmowa usługa przechowywania danych w chmurze udostępniona przez Microsoft przez wielu użytkowników Windowsa była przyjęta bardzo pozytywnie. I wielu ochoczo z niej korzysta udostępniając zdjęcia, filmy i dokumenty innym użytkownikom komputerów. Bardzo przydatny jest zaimplementowany przez producenta oprogramowania mechanizm synchronizacji plików przechowywanych na komputerze, co ułatwia ich archiwizację. Jednak już niedługo użytkownicy systemów Windows 7 i Windows 8 będą musieli zapomnieć o takich automatycznych aktualizacjach.

Microsoft różnymi działaniami chce zachęcić użytkowników swoich systemów do nowszej wersji Windowsa. 1 marca 2022 aplikacja komputerowa OneDrive przestanie synchronizować się z komputerami osobistymi. Już od 1 stycznia aplikacja nie będzie otrzymywać aktualizacji. Ciągle jednak można będzie pliki przenosić ręcznie.
Zmiany dotyczą zarówno użytkowników indywidualnych, jak i biznesowych. Ci ostatni mają czas na przesiadkę na nowy system do 10 stycznia 2023 roku. Po tym czasie Windows 7 i Windows 8.1 nie będą już miały wsparcia.
Microsoft nie ukrywa, że jego działania mają zachęcić użytkowników do aktualizacji systemu. Ma to pomoc „skoncentrować zasoby” na nowszych platformach i technologiach Windows. Z drugiej strony takich działań można było się spodziewać. Microsoft od dawna miał problemy z przekonaniem niektórych klientów do uaktualnienia do nowszych wersji systemu Windows, do tego stopnia, że firmy i rządy wolałyby płacić za specjalne umowy wsparcia technicznego niż aktualizacje. To oczywiście szkodzi wynikom Microsoftu, ale stwarza również zagrożenie dla bezpieczeństwa — WannaCry wykorzystał organizacje, które korzystają z przestarzałych wersji systemu Windows.

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube