foto1
Kolejna recenzja - TP-Link Archer AX90
foto1
Kolejna recenzja - TP-Link Archer AX90
foto1
Kolejna recenzja - TP-Link Archer AX90
foto1
Kolejna recenzja - TP-Link Archer AX90
foto1
Kolejna recenzja - TP-Link Archer AX90
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48


Kamera Havit HD Pro Webcam

Prosta kamera przydatna w czasie lekcji online.

Więcej

Monitor Acer Nitro

Monitor dla graczy z mocno intensywnymi kolorami.

Więcej

Zestaw NATEC Hi, I’m Octopus!

Klawiatura i mysz o wdzięcznej nazwie i solidnym wykonaniu.

Więcej

Genesis Helium 300 BT

Klimatyczne głośniki z podświetleniem RGB.

Więcej

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Walizka goniąca właściciela

Zdarzyło się Wam kiedyś zgubić bagaż? Albo zapomnieć go? Dzięki rozwiązaniu firmy Piaggio Fast Forward za jakiś czas nie będziecie musieli się o to martwić Firma po raz pierwszy zaprezentowała swój pomysł na inteligentną walizkę już w 2019 roku. Dwa lata później, po wielu ulepszeniach Gita została ponownie zaprezentowana. W październiku do sprzedaży ma trafić jej mała wersja Gittamini.

Walizka ma pojemność 5.000 cm sześciennych i może przenosić rzeczy o wadze 20 kilogramów. Goniąc swojego właściciela może poruszać się z prędkością 35 km/h. W porównaniu do niej pierwsza Gita była prawdziwym olbrzymem, mogła pomieścić wózki sklepowe i poruszać się z prędkością pozwalająca dogonić rower. Problemem był jednak jej rozmiar, dlatego firma zdecydowała się na wersję mini. Zwłaszcza, że ze względu na swój rozmiar były po prostu przeszkodą dla innych pieszych.
Gitamini porównywalna jest wielkością do Border Collie. Sama waży 12 kilogramów a dla ułatwienia wyposażono ją w zewnętrzne uchwyty ułatwiające przenoszenie nad przeszkodami. Wbudowany akumulator pozwoli przejechać 34 km lub być „aktywną” przez sześć godzin.
Walizka wyposażona jest w system optyczny, który samodzielnie znajdzie, rozpozna i podąży za swoim „liderem”, używając wyłącznie wizualnych i radarowych wskazówek, takich jak kolor i ruch. System nie wymaga do tego GPS, komórki ani połączenia z siecią bezprzewodową.
Gitamini jest również wyposażony w coś, co firma nazywa „oprogramowaniem etykiety dla pieszych”. Uczy ono robota, aby podążał za swoim liderem w bezpiecznej odległości i prędkości, jednocześnie aktywnie przewidując ruchy otaczających go ludzi. Każde z kół ma niezależny napęd co pozwala mu wykonywać skręty o zerowym promieniu. Zastosowano też osobny silnik, który służy do utrzymania równowagi robota podczas przyspieszania i hamowania.
Cena? 1.850 dolarów.

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube