foto1
Kolejna recenzja - Genesis Pallad 400
foto1
Kolejna recenzja - Genesis Pallad 400
foto1
Kolejna recenzja - Genesis Pallad 400
foto1
Kolejna recenzja - Genesis Pallad 400
foto1
Kolejna recenzja - Genesis Pallad 400
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48


Kamera Havit HD Pro Webcam

Prosta kamera przydatna w czasie lekcji online.

Więcej

Monitor Acer Nitro

Monitor dla graczy z mocno intensywnymi kolorami.

Więcej

Zestaw NATEC Hi, I’m Octopus!

Klawiatura i mysz o wdzięcznej nazwie i solidnym wykonaniu.

Więcej

Genesis Helium 300 BT

Klimatyczne głośniki z podświetleniem RGB.

Więcej

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Skradziona kryptowaluta wraca do właścicieli

Wczoraj szerokim echem odbiła się informacja o największej kradzieży kryptowaluty w historii. 10 sierpnia haker ukradł blisko 611 milionów dolarów w Ethereum, Shiba Inu i innych walutach ze zdecentralizowanej platformy finansowej Poly Network. Było to możliwe dzięki luce w zabezpieczeniach, którą odkrył. Jednak po dniu „spania na forsie”, przestępca postanowił się zrehabilitować i zaczął zwracać skradzione waluty.

Nie wiadomo co spowodowało, że haker zaczął zwracać skradzione fundusze. Być może został złapany, a może dotarli do niego właściciele tych pieniędzy, którzy okazali się jeszcze większymi przestępcami. W końcu od dawna wiadomo, że różne kartele korzystają z kryptowalut by wyprać swoje nielegalne pieniądze. Podobno też, specjaliści od bezpieczeństwa internetowego wyśledzili adres mailowy, adres IP oraz chińską giełdę kryptowalut, z której korzystał haker. Jeśli faktycznie tak się stało, zwrot pieniędzy może się okazać próbą uniknięcia zarzutów karnych lub znacznie gorszych konsekwencji.
W efekcie szkody poczynione przez cyfrowego przestępstwa mogą być ograniczone. Nie zmienia to jednak faktu, że ciągle jest to jedna z największych kradzieży w historii. Co ciekawe, zdarzyła się w niedługo po tym, gdy dokonano innej spektakularnej kradzieży – w lipcu skradziono 361 milionów dolarów w kryptowalutach.
Specjaliści wskazują, że technologia wykorzystana podczas ataku utrudniła hakerowi czerpanie korzyści z jego efektu. Trudno jest wyprać lub wypłacić cyfrowe pieniądze nie zostawiając cyfrowego śladu. To może zniechęcić również kolejnych potencjalnych złodziei kryptowalut.

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube