Philips 4K UHD LCD 27"

Dobry monitor z rozdzielczością 4K

Więcej...

Edimax N300

Mały, bardzo mały stacjonarny router

Więcej...

Navitel E500

Mała i tania nawigacja dla każdego

Więcej...

AOC U2879VF

Monitor 28" do codziennych zastosowań

Więcej...

Zalman ZM-VE350

Solidna obudowa na dyski 2.5"

Więcej...

Ciekawe statystyki


W naszym kraju telefon komórkowy ma już 74% Polaków, czyli 28,4 miliona osób. Z kolei 6,6 miliona z nich gra w gry mobilne.
Obecnie gracze najchętniej  wykorzystują podczas gamingu komputery PC (ponad 80%), jednak badanie AVM pokazuje bardzo szybki rozwój i wzrost zainteresowania grami na urządzeniach mobilnych. 
Z raportu BSA Global Software Survey opublikowanego w 2014 roku wynika, że 51 proc. oprogramowania zainstalowanego w Polsce w poprzednim roku nie miało licencji, w porównaniu z 43 proc. w skali ...
Rynek aplikacji i gier mobilnych w 2016 roku będzie wart 44,8 mld dolarów i ponad 80 mld w 2020 roku Rynek aplikacji i gier mobilnych w 2016 roku będzie wart 44,8 mld dolarów i ponad 80 mld w 2020 roku
Według najnowszych prognoz Newzoo, rynek gier i aplikacji mobilnych wygeneruje w 2016 roku przychód na poziomie 44,8 mld dolarów a w 2020 ponad 80 miliardów dolarów.
Według danych przywoływanych przez Urząd Komunikacji Elektronicznej przeciętny aktywny użytkownik w Polsce wysyła 83 SMS-y miesięcznie.

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Sklep muzyczny

See Blogers czyli ile jest blogera w blogerze

Ostatni weekend spędziłem pod znakiem See Blogeers - imprezy zorganizowanej przez blogerów dla blogerów. Tylko czy aby na pewno? Faktem jest, że zjawiła się tam masa ludzi piszących w sieci. I faktem jest, że zjawiło się tam kilka firm, które o tych ludzi zabiegają. I faktem jest, że pojawiło się też kilka osób, które z blogowania zrobiły całkiem niezły biznes.

Nie zabrakło oczywiście prelekcji i warsztatów, przy czym te ostatnie raczej trudno nazwać warsztatami, skoro ograniczyły się one do prezentacji, przedstawienia swojej marki lub drogi do wypracowanej marki. Dla mnie warsztat to coś, gdzie siadam i coś robię, czegoś się uczę o czymś dyskutuję i wyciągam wnioski. Oczywiście nie uczestniczyłem we wszystkich warsztatach, które przygotowali organizatorzy i wiem, że niektóre np. te kulinarne - wyglądały całkiem inaczej. Tam faktycznie uczestnicy mogli coś zrobić (choć jak zajrzałem na chwilę na warsztat prowadzony przez Josepha Seeletso to w garach mieszało raptem 5-6 blogerów, bo dla więcej nie było miejsca przy stole) i czegoś się nauczyć. Ja niestety nie piszę o jedzeniu, więc ... zostały mi wykłady warsztatowe.

20150725 101402

Wykład o SEO - jeden z najciekawszych

Prelekcje, prelekcje, prelekcje...

Poziom prelekcji był bardzo zróżnicowany i niestety, daleko odbiegał od moich oczekiwań. Były oczywiście perełki jak ten prowadzony przez Grzegorza Strzelca na temat SEO czy Karola Dziedzica o analityce. Dużo sobie obiecywałem po wykładzie zatytułowanym Prawo autorskie - czas się bać. Niestety... prelegent nie dość, że nie zmieścił się w przewidzianym czasie, to jeszcze opowiadał o pierdołach, czyli historii prawa autorskiego, organizacjach dbających o prawa autorów itp. Sorki, ale ja oczekiwałem prostego i jasnego przekazu - co blogerowi wolno, a czego nie wolno, na co zwracać uwagę itp. Ten wykład to było chyba moje największe rozczarowanie. Kolejnym rozczarowaniem były warsztaty montażowe sponsorowane przez Acera, na temat montażu filmowego. W zasadzie prelegent - Randall, czyli gość, który montuje filmy m.in dla Cyber Mariana - opowiedział o tym co trzeba mieć by montować - jaki komputer, jaki monitor, jaki soft itp. A ponieważ prelekcja była sponsorowana przez Acera, to nietrudno się domyślić, jaki sprzęt był wymieniany. Na temat samego montażu - czyli tego jak zaznaczyć fragment filmu, jak dokleić go do innego fragmentu - było 5 minut. Całe 5 minut! Z drugiej strony muszę przyznać, że nie wiedząc z kim będzie miał do czynienia, na pewno trudno mu było odpowiednio zaplanować taki warsztat. Co nie zmienia faktu, że wyszedłem z niego rozczarowany.

20150725 142237

Randall produkuje się w trakcie warsztatów montażowych

Być może w strefie parentingowej z warsztatami było lepiej... Mi jednak brakowało alternatywy. O ile ktoś nie zapisał się lub po prostu nie dostał się na warsztat (lub jego warsztat się nie odbył, bo prelegent się nie pojawił, a tak też się zdarzyło) to miał do wyboru albo siedzenie / wałęsanie się imprezie, albo udział w prelekcji w głównej sali wykładowej, która nie koniecznie musiała go interesować. Zabrakło mi właśnie drugiej, równolegle trwającej prelekcji, która byłaby dostępna dla wszystkich i byłaby jakąś dodatkową opcją do wyboru dla uczestników. A tak.. albo warsztat, albo prelekcja w głównej sali, albo wałęsanie się i oczekiwanie na punkt programu, który mnie interesuje, i na który mogę wejść. Żeby jednak oddać honor organizatorom - w większości przypadków można było wejść na warsztaty, z reguły zawsze na sali były jeszcze miejsca (chyba sale okazały się większe niż to przewidzieli organizatorzy).

20150725 135214tłumy, tłumy, tłumy...

Fashionelka, Kominek i inni "spece" od blogowania

Największe tłumy trafiały na prelekcje znanych (sorki, nie mi, bo nie moja branża) blogerów typu Fashionelka czy Kominek vel Jason Hunt. Blogerka mówiła o profesjonalnym podejściu do reklamodawców, drugi o niesprzedawaniu się w sieci. O ile z Kominkiem się zgadzam - ale nie zgadzam się z tym co robi - o tyle Fashionelka totalnie mnie nie przekonała. Może i rozmawia ze swoimi reklamodawcami profesjonalnie, ale prezentowała to zupełnie nieprofesjonalnie. Sorry Eliza, JA NIE CZAJĘ! Natomiast oboje popełniali jeden podstawowy błąd - mówili do słuchaczy tak, jakby każdy z nich robił to co oni, czyli żył z bloga. Niestety, podejrzewam, że oprócz prelegentów i organizatorów See Blogers nie było tam nikogo, kto żyłby z bloga. Kwoty rzucane przez Elizę czy Jasona - 4 -5 tysięcy za kampanię ... Ludzie, ja chętnie przygarnę 200 złotych za reklamę. Myślicie, że agencje zwrócą się do każdego z propozycją takiej kasy?

20150725 135421Piotr Bucki opowiada o brandowaniu swojego bloga

Znajdziesz mnie:

Sign in with Google+ Subscribe on YouTube