ICYRaid MB662U3-2S-R1

NAS z ciekawymi rozwiązaniami

Więcej...

JBL E45 BT

Słuchawki bezprzewodowe dla miłośników dobrego brzmienia

Więcej...

Asustor 6102T

NAS dla profesjonalistów

Więcej...

Genesis Neon 350

Słuchawki do graczy

Więcej...

Media-tech MT4060

Wideorejestrator bez wyświetlacza

Więcej...

Ciekawe statystyki


W naszym kraju telefon komórkowy ma już 74% Polaków, czyli 28,4 miliona osób. Z kolei 6,6 miliona z nich gra w gry mobilne.
Obecnie gracze najchętniej  wykorzystują podczas gamingu komputery PC (ponad 80%), jednak badanie AVM pokazuje bardzo szybki rozwój i wzrost zainteresowania grami na urządzeniach mobilnych. 
Z raportu BSA Global Software Survey opublikowanego w 2014 roku wynika, że 51 proc. oprogramowania zainstalowanego w Polsce w poprzednim roku nie miało licencji, w porównaniu z 43 proc. w skali ...
Rynek aplikacji i gier mobilnych w 2016 roku będzie wart 44,8 mld dolarów i ponad 80 mld w 2020 roku Rynek aplikacji i gier mobilnych w 2016 roku będzie wart 44,8 mld dolarów i ponad 80 mld w 2020 roku
Według najnowszych prognoz Newzoo, rynek gier i aplikacji mobilnych wygeneruje w 2016 roku przychód na poziomie 44,8 mld dolarów a w 2020 ponad 80 miliardów dolarów.
Według danych przywoływanych przez Urząd Komunikacji Elektronicznej przeciętny aktywny użytkownik w Polsce wysyła 83 SMS-y miesięcznie.

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Sklep z dronami

Gearbest  promotion

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Test projektora Asus ZenBeam E1

  • Opublikowano: niedziela, 10, lipiec 2016 06:55
  • 10 Lip

Był Zenbook, był Zenfon, był ZenWatch i był Zen AiO. I to wszystko firmowane przez Asusa, który jednak na tym jednak nie poprzestał i postanowił wprowadzić nas w stan Zen również przy pomocy projektora - ZenBeam E1. Sprawdziłem czy ten produkt jest równie dopracowany jak jego poprzednicy.

Pudełko, w które zapakowano projektor jest z jednej strony oszczędne, a z drugiej bardzo bogate. Zgodne z filozofią Zen, która poprzez prostotę ubogaca. W przeciwieństwie do wielu innych opakowań tego typu urządzeń, tego kartonu nie "oblepiono" ikonami informującymi o funkcjach, możliwościach itp. W przypadku ZenBeam E1 oprócz grafiki prezentującej urządzenie oraz nazwy, umieszczono ikonę informującą o pięciogodzinnej pracy na baterii oraz logo Red Dot Design Award Winter 2016 - wyróżnienia, które przyznano temu produktowi. Równie skromne w informacje są pozostałe boki kartonika, na nich umieszczono informacje o cechach, takich jak: źródło światła LED, automatyczna korekcja trapezoidalnego kształtu ekranu, możliwość wykorzystania projektora jako power banku i dostępnych interfejsach. Wszystkie te informacje przedstawiono w postaci logo wykorzystanych rozwiązań, są więc łatwo zauważalne zwłaszcza, że oprócz nich nie ma żadnych więcej informacji. Jest więc prosto i oszczędnie, ale konkretnie. Wewnątrz pudełka, producent umieścił projektor schowany w futerale, a pod nim papierową dokumentację, zasilacz oraz przewód HDMI.

projektor asus zenbeam e1 2 20160708 1689613525

"Skromne informacyjnie" pudełko projektora

Konstrukcja

Projektor to prostokątna, aluminiowa kostka, którą wyposażono w różne przyciski, otwory itp. Już na pierwszy rzut oka widać, że konstrukcja jest odporna na mechaniczne uszkodzenia. Cały korpus wykonano z jednego kawałka metalu, w który po prostu, jak w szufladę wsunięto całą elektronikę zamkniętą z dwóch stron aluminiowymi ściankami. Ot, takie sporych rozmiarów pudełko zapałek (które oczywiście nie wysuwa się).
Górną powierzchnię wyposażono w tylnej części w cztery przyciski sterujące - przy ich pomocy wywołujemy na ekranie menu i nawigujemy po nim. Tak jak w przypadku monitorów, tak i tu przycisku mają podwójne funkcje - regulujemy przy ich pomocy głośność, ale przy pomocy tych samych przycisków możemy przesuwać się po opcjach menu. Z przodu na prawej krawędzi, umieszczono potencjometr regulujący ostrość. Jest to karbowany wałek, wygodny w obsłudze, chociaż niestety trudno przy jego pomocy ustawić ostrość w precyzyjny sposób. Dodatkowo, przypadkowe dotknięcie może spowodować, że trzeba będzie na nowo ustawiać obraz.

projektor asus zenbeam e1 6 20160708 1529333709

Prównanie wielkości projektora - smartfon Samsung Galasy S4 mini i Asus ZenBeam E1

Umieszczony z przodu obiektyw zasłonięto wykonaną z tego samego materiału co obudowa osłoną, którą przesuwa się w bok, by odsłonić okular. Mechanizm wykonano w taki sposób, by przesłona blokowała się w skrajnych położeniach, dzięki czemu nie grozi nam przypadkowe jej przesunięcie. Jak jednak będzie po sześciu miesiącach użytkowania? Albo po roku? Trudno odpowiedzieć. Z tyłu, na przeciwległym boku, umieszczono wszystkie interfejsy. Oprócz przycisku włączającego i wyłączającego urządzenie i gniazda zasilania, znajdują się tu gniazdo audio - można podłączyć słuchawki z wtykiem typu jack 3.5 mm - gniazdo HDMI/MHL oraz port USB. I tu uwaga - ostatnie gniazdo nie służy do podłączenia pendriva czy dysku zewnętrznego, ale do zasilania / ładowania, jakiegoś urządzenia np. smartfona. Na początku tego tekstu, przy okazji opisu pudełka, wspomniałem, że jest tam znaczek informujący o funkcji power banku. I to właśnie przez ten port USB wyprowadzane jest zasilanie dla innych urządzeń. Na pewno przyda się Wam informacja, że jest tam "obecny" prąd o napięciu 5V i natężeniu 1 A. Niestety, oznacza to, że nie każde podłączone do tego projektora urządzenie da się naładować do końca. Niektóre smartfony wymagają natężenia 1.2 A, inne (zwłaszcza tablety) 2.0 A. Im więcej amperów, tym szybciej naładujemy nasze urządzenie. W przypadku nowszych i lepszych smartfonów wartość ta waha się między 1,8 a 2,0 ampera. Tu więc niestety ZenBeam E1 nie powala na kolana. Pod interfejsami umieszczono szereg małych otworów, które mają zapewnić wentylację.

projektor asus zenbeam e1 11 20160708 1423064826

Pokrętło sterujące ostrością

Na spodzie obudowy umieszczono cztery gumowe podpory, które zapewniają odpowiednią stabilność projektora. Niestety, nie ma możliwość regulacji jego wysokości - projektor zawsze stoi płasko na powierzchni. Za to, w środku tej części obudowy umieszczono gwintowany otwór, który pozwala zamontować projektor na statywie. A wtedy już możemy go lekko pochylić(o ile jest taka potrzeba).
Boki wyposażono w otwory wentylacyjne i chociaż rozmieszczono je w rzędach, to są one wykonane nierównomiernie. Duże i gęsto rozmieszczone z przodu, w miarę przesuwania się do tyłu robią się coraz mniejsze i rzadsze. Daje to ciekawy efekt wizualny, który powoduje, że cała obudowa nabiera ciekawego wyglądu.
Nie da się ukryć, że ZenBeam E1 prezentuje się zarówno solidnie, jak i elegancko. Prosta konstrukcja, powoduje, że każdy bez sięgania do instrukcji poradzi sobie z podłączeniem i uruchomieniem tego urządzenia. A mały rozmiar umożliwia transport w kieszeni (w ciasnych dżinsach może być z tym problem) i to bez obawy, że możemy urządzenie uszkodzić. Metalowa obudowa ochroni je przed zgnieceniem, zgięciem itp. uszkodzeniami.

Znajdziesz mnie:

Sign in with Google+ Subscribe on YouTube