foto1
Kolejna recenzja - Genesis Pallad 400
foto1
Kolejna recenzja - Genesis Pallad 400
foto1
Kolejna recenzja - Genesis Pallad 400
foto1
Kolejna recenzja - Genesis Pallad 400
foto1
Kolejna recenzja - Genesis Pallad 400
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Spis treści

Jedną z najstarszych marek na rynku nawigacji samochodowych jest tajwańska Mio. I jak się okazuje, ciągle sobie dobrze radzi. Pomimo rosnącej konkurencji ze strony nowych producentów nawigacji, jak również map onlinowych dostępnych na smartfonach, ciągle producent ten wypuszcza nowe modele. Jednym z najnowszych jest Pilot 15LM, z którym miałem okazję zapoznać się. Więc jak to mam w zwyczaju, dzielę się swoją opinią na jego temat.

Urządzenie zapakowano w tradycyjne, biało pomarańczowe pudełko, na którym umieszczono zdjęcie przedstawiające nawigację. Napisy umieszczone na kartoniku informują o 45 mapach europejskich krajów, które zainstalowano w urządzeniu, a małe infografiki informują o podstawowych cechach. Najważniejszą z nich, moim zdaniem, jest wieczysty dostęp do aktualizacji map. Jeszcze kilka lat temu, za coś takiego producenci żądali opłaty – dziś mamy to w cenie urządzenia. Oznacza to, że raz kupiona nawigacja, zawsze będzie miała aktualne mapy. Pod warunkiem oczywiście, że zadbamy o ich aktualizację.

nawigacja mio pilot 15lm 1 20181110 1199799099

Pudełko z nawigacją

W środku znajduje się standardowa zawartość: nawigacja, ładowarka samochodowa, przewód microUSB i oczywiście uchwyt do montażu urządzenia na szybie. Ten ostatni składa się z dwóch części, płytki trzymającej Pilot 15LM i przyssawki z ramieniem. Jak w większości przypadków, ta ostatnia ma dźwignię zwiększającą docisk do szyby.

Konstrukcja

Nawigacja jest niewielka. Wyświetlacz ma przekątną 5” i chociaż zamknięto go w grubej ramce, to i tak rozmiary urządzenia są niewielkie – ok. 8.5x13 cm i grubość ok. 1.5 cm. Obudowę wykonano z ciemnego, chropowatego tworzywa. Całość ma surowy charakter, co przejawia się w ostrych krawędziach. Oczywiście nie da się nimi skaleczyć, ale daleko im do miękkich zaokrągleń, jakie można spotkać w innych modelach tego typu urządzeń.

nawigacja mio pilot 15lm 2 20181110 1390039292

Nawigacja z akcesoriami

Na górnej krawędzi, z lewej strony znajduje się przycisk włączający nawigację. Wydzielono go z reszty obudowy pomarańczowym kolorem. Chyba trochę na wyrost, bo i tak po zamontowaniu urządzenia na szybie, przycisk ten jest niewidoczny. Najczęściej, włączając elektroniczne mapy, sięgamy do nich ręką na oślep pamiętając gdzie jest przycisk i szukając go palcami. Ale skoro ktoś postanowił go pokolorować, nie narzekajmy. Wszystkie interfejsy umieszczono na lewym boku. Oprócz gniazda zasilania znajduje się tam też gniazdo na kartę pamięci microSD. Oprócz nich jest tam też miejsce na słuchawki. Widać też przygotowaną do usunięcia inną zaślepkę pod małe okrągłe gniazdo, być może mikrofonowe, być może zewnętrznej anteny GSM czy GPS. Nic innego nie przychodzi mi do głowy. Z tyłu obudowy, w pobliżu gniazda zasilania umieszczono przycisk resetu.

nawigacja mio pilot 15lm 5 20181110 1732436911

Mio Pilot 15LM

Nawigacja jest mała, skromna, ale przez to na swój sposób elegancka. Konstrukcja jest bardzo prosta, na boku z interfejsami widać śruby łączące górną i dolną część obudowy. Jest to chyba pierwsza nawigacja, ze skręcaną obudową, która trafiła w moje ręce. Jednak pomimo takiego złożenia obudowy, nic nie skrzypi, nic się nie wygina, nie ma żadnych luzów.

Komentarze   

# Adam 2019-11-07 19:58
Ta nawigacja mimo że dobra potrafi też mieć przycięcia podczas jazdy, procesor nie jest za mocny i jak się nagrzeje to potrafi na chwile zastygnąć w miejscu. [edit: Administrator] osobiście uważam że lepiej sprawdzają się te z większymi ekranami.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# BT 2019-11-08 15:30
Ja nie miałem problemów - może to kwestia jakiegoś miejsca, gdzie jest słaby sygnał GPS?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Marco 2020-07-10 16:00
Powiem tak - nie warto wydawać tyle pieniędzy - może 200 zł.Pamiętajcie że nie ma fotoradarów ( są podobno na 3 miesiące ) potem trzeba płacić za nie - szok...Podłącze nie zasilania z prawej strony - chyba na Anglię - bardzo nieporęczne.Gło s Pani - tragiczny..w słońcu trudna do odczytania - potrzebna osłonka..nie pokazuje wariantów trasy tak jak na zdjęciu i niewiadome dla czego..warta góra 199 zł lub 200 nic więcej..są lepsze programy np MAPAMAP - Odradzam zakupy..+ nie zacina ale się opóźnia
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# BT 2020-07-10 16:37
Proponuję spojrzeć na datę publikacji - cena jest podana na dzień publikacji recenzji. Dziś może być inna. to samo dotyczy fotoradarów, w 2018 była inna polityka ich udostępniania, dziś jest inna.
Kwestia zasilania z prawej strony - dlaczego to jest nieporęczne? Przynajmniej przewód nie plącze się w okolicach kierownicy, moim zdaniem to akurat jest dobrym podejściem.
Odczyt w słońcu - nawigację używasz w samochodzie, skąd tam słońce? Może padać z boku, ale.. ekran się dobrze sprawuje. Głos lektora - możesz wybrać Pana. Każdy ma swoje upodobania co do głosu. I nie rozumiem kwestii wariantów trasy - nawigacja pokazuje. Zdjęcie pochodzi z testów, nie z portfolio producenta - jest prawdziwe.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Jacek 2021-09-08 18:44
Po roku użytkowania i 14 000 km wyrzucilem nawigację do kosza. Jest TRAGICZNA, znacznie gorsza od Google Maps czy Yanosika, a do tego niegodna zaufania. Ogromne aktualizacje to problem, ale nie największy. Najgorsze jest to, że nawigacja źle szuka. Przykładowo: nawigacja kieruje przez drogi gruntowe, wyłączam je w ustawieniach, a mimo wszystko i tak mnie nimi prowadzi. (I to są leśne dukty, gdzie bez problemu można zgubić miskę olejową). Google Maps tymczasem bez problemu znajduje drogi asfaltowe. Nawigacja prowadzi zaułkami i nawet kiedy jedzie się główną drogą, nie "aktualizuje" trasy, tylko każe zawracać na jakiejś wertepy. Co z tego, że ma kilka tras do wyboru, skoro żadna z nich nie jest optymalna? Zamiast prowadzić krajówkami, wiedzie podrzędnymi drogami zapomnianymi przez Boga i ludzi, zaś opcja jazdy krajówką w ogóle się nie pokazuje. Nie kupujcie tego szajsu. To pieniądze wyrzucone w błoto. Nigdy więcej MIO!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube