foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Spis treści

Monitor - wydawałoby się prosta rzecz. Gustowna obudowa, trochę elektroniki, matryca i mamy coś co możemy podłączyć do komputera. Problem w tym, że człowiek to taka nienażarta bestia, która wciąż ma pragnienie. Na więcej i lepiej. Dlatego producenci monitorów ciągle szukają takich rozwiązań, które zadowolą użytkowników komputerów. O ile w przypadku obudowy ciężko coś nowego zaproponować - zawsze mamy ekran w kształcie prostokąta z mniejszą lub większą ramką - o tyle w przypadku matrycy można zawsze wymyślić coś lepszego. Ja opowiem Wam dziś o 28" monitorze Philipsa, który wyposażono w matrycę MVA.

monitor philips 284e5 22 20141123 1711170989

Testowany przeze mnie model oznaczono symbolem 284E5. Jest to spory ekran, w którym błyszczący wyświetlacz został umieszczony wewnątrz czarnej, również błyszczącej, ramki. Tradycyjnie po prawej stronie umieszczono przyciski sterujące (ciekawe czy jest monitor dla leworęcznych z przyciskami po lewej stronie). Z tyłu nad kolumną wspornikową znajduje się gniazdo interfejsów. Producent do naszej dyspozycji oddał porty: HDMI, MHL-HDMI, VGA, wejście PC audio i wyjście na słuchawki. Monitor wspiera się na cienkiej kolumnie, która niestety nie pozwala na jego obrót, co najwyżej możemy go pochylić lekko do przodu lub odchylić do tyłu. O ile obudowę wykonano z tworzywa, które dobrze się prezentuje, o tyle okrągła podstawa została wykonana z gorszej jakości tworzywa. Co widać i czuć ... pod palcami.

monitor philips 284e5 2 20141123 1188526406

Ogólnie monitor prezentuje się dobrze, ale nie ma w nim nic, co rzuciłoby na kolana. Na tle innych, konkurencyjnych modeli nie prezentuje się wyjątkowo, ale nie ma też w nim nic co by go dyskryminowało. I nie ma nic nowego - jest praktycznie bliźniakiem modelu 237EQHA, który recenzowałem w grudniu ubiegłego roku. Oczywiście możemy monitor powiesić na ścianie. Obudowa jest przygotowana do montażu z uchwytem VESA.

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube