Goclever Sound Club Rugged Mini

Głośnik na majówkę

Więcej...

Somic VRH 360

Słuchawki do gier VR

Więcej...

Elegancki dysk SSD

ADATA SE730 250GB

Więcej...

MiVia Essential 350

Opaska z technologią NASA

Więcej...

ADATA SC660H 256GB

Dysk SSD "do normalnej" pracy

Więcej...

Ciekawe statystyki


W naszym kraju telefon komórkowy ma już 74% Polaków, czyli 28,4 miliona osób. Z kolei 6,6 miliona z nich gra w gry mobilne.
Obecnie gracze najchętniej  wykorzystują podczas gamingu komputery PC (ponad 80%), jednak badanie AVM pokazuje bardzo szybki rozwój i wzrost zainteresowania grami na urządzeniach mobilnych. 
Z raportu BSA Global Software Survey opublikowanego w 2014 roku wynika, że 51 proc. oprogramowania zainstalowanego w Polsce w poprzednim roku nie miało licencji, w porównaniu z 43 proc. w skali ...
Rynek aplikacji i gier mobilnych w 2016 roku będzie wart 44,8 mld dolarów i ponad 80 mld w 2020 roku Rynek aplikacji i gier mobilnych w 2016 roku będzie wart 44,8 mld dolarów i ponad 80 mld w 2020 roku
Według najnowszych prognoz Newzoo, rynek gier i aplikacji mobilnych wygeneruje w 2016 roku przychód na poziomie 44,8 mld dolarów a w 2020 ponad 80 miliardów dolarów.
Według danych przywoływanych przez Urząd Komunikacji Elektronicznej przeciętny aktywny użytkownik w Polsce wysyła 83 SMS-y miesięcznie.

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Test myszki Ravcore Blizzard i Mouse Bungee Crux

  • Opublikowano: środa, 14, wrzesień 2016 06:39
  • 14 Wrz

Pomimo tego, że firma Ravcore jest stosunkowo młoda na naszym rynku, ma już czym się pochwalić. Jej portfolio akcesoriów dla graczy jest już całkiem bogate i oprócz myszek, klawiatur i słuchawek pojawiły się też akcesoria w rodzaju podkładek i Mouse Bungee (nie mam pojęcia jak to przetłumaczyć na język polski), czyli akcesorium które pozwala elegancko poprowadzić przewód myszki. Dziś opowiem Wam o tym właśnie akcesorium oraz o najnowszej myszce - Blizzard.

Zacznijmy od myszki

Co jest najważniejsze w myszce dla graczy? Pisałem o tym już niejednokrotnie: wygodny kształt, możliwość zmiany rozdzielczości i wagi, możliwość własnego oprogramowania przycisków i... oczywiście odpowiednia wytrzymałość. Zanim jednak opowiem o konstrukcji dwa słowa na temat opakowania i tego co się w nim znajduje.

mysz ravcore blizzard 1 20160913 1338208106

Opakowanie

Pudełko, w którym schowano Blizzard-a nie odbiega od standardu, który Ravcore wprowadziło wraz z pierwszym produktem. Białe, sztywne pudełko, ma na środku charakterystyczny dla tej firmy krwisto-czerwony motyw. Oczywiście są tam też inne informacje, takie jak wykorzystany czujnik, maksymalna rozdzielczość itp. W środku w specjalnej gąbce chroniącej przed uszkodzeniem w czasie transportu umieszczono Blizzard-a. Obok myszki znajdują się trzy śruby oraz nietypowy śrubokręt. Do czego służą powiem za chwilę.

mysz ravcore blizzard 3 20160913 1411382540

Śrubki i otwory

Myszka jest dedykowana osobom praworęcznym, co widać zarówno po jej wyprofilowaniu (miejsce na lewy kciuk), jak i po umieszczonych na lewym boku dodatkowych przyciskach. Zlokalizowano je mniej więcej na środku boku, dzięki czemu są łatwo osiągalne. Niestety (a może stety), są one ciche, po kliknięciu prawie ich nie słychać. Pozostałe przyciski, które mamy do dyspozycji to oczywiście dwa główne: lewy i prawy oraz rolka przewijania, która też może służyć jako przycisk. Za nią jest jeszcze umieszczony klawisz zmieniający rozdzielczość czujnika.
Obudowę wykonano z modnego ostatnio gumopodobnego materiału. Jest on przyjemny w dotyku, chociaż spocone ręce mogą się na nim ślizgać. Poślizg palców nie grozi w przypadku obsługi rolki przewijania. Jej obwód pokryto karbowaną gumą, przez co palce mają solidne oparcie. Do budowy Blizzard-a wykorzystano dwa odcienie materiału. Prawie cała konstrukcja wykorzystuje jaśniejsze tworzywo, jedynie lewą tylną ćwiartkę myszki poryto ciemnym grafitem. Oba odcienie połączono srebrnym aluminiowym paskiem. Wygląda to ładnie, problem w tym, że prędzej czy później zbiorą się tam różnego rodzaju zanieczyszczenia, przez co myszka straci na urodzie. Na grzbiecie, w tej ciemniejszej części, umieszczono podświetlane logo producenta.

mysz ravcore blizzard 10 20160913 1354165347

Niezabezpieczone wyprowadzenie przewodu

Odwracając myszkę do góry nogami zobaczymy umieszczony na środku czujnik, otwór pod rolką przewijania, trzy dziwne, nagwintowane otwory za czujnikiem oraz srebrną siatkę mesh na samym końcu. No i ślizgacze. Jest ich sześć i są małe. Czy zapewnią dobry poślizg? Zobaczymy. Tymczasem zajmijmy się dziwnymi otworami. Jak już pewnie się domyśliliście, należy w nie wkręcić dołączone w zestawie śrubki. Są to odważniki, zmieniające wagę myszki. Producent ułatwił nam zadanie doboru wagi, umieszczając przy skrajnych otworach napisy: soft i tight. Natomiast umieszczona na końcu siatka mesh, to nic innego jak maskownica, za którą kryje się dioda podświetlająca logo na grzbiecie Blizzarda. Przyznaję, że umieszczenie tej siatki zaskoczyło mnie - wygląda porządnie i ciekawie, problem w tym, że podczas użytkowania myszki nie widać tego światełka.
Jest jeszcze jedna ciekawostka ułatwiająca obsługę. Prawy przycisk myszki wzbogacono o małe diody, które pokazują ustawioną aktualnie rozdzielczość. Tu zaznaczę, że przycisk przełącza niestety rozdzielczość tylko w jedną stronę - zwiększa ją od minimum do maksimum i dopiero wtedy przełącza się na minimum. Czyli, jeśli mamy ustawione poziomy: 800,1600,3200, 5600 chcąc przejść z 3200 na 1600, musimy nacisnąć przycisk trzy razy. Warto to wziąć pod uwagę, niektóre modele myszek pozwalają przełączać się do przodu i do tyłu.

mysz ravcore blizzard 5 20160913 1632126734

Ravcore Blizzard w pełnej okazałości

Przewód oczywiście jest sztywny, w oplocie z materiału. Nie wychodzi ze środka myszki, jego wyprowadzenie przesunięto na prawą stronę. I niestety, nie zabezpieczono tego wyprowadzenia. Po prostu w obudowie wywiercono dziurę, przez którą przeciągnięto przewód. Nie ma żadnego wzmocnienia w tym miejscu. Szanowny producencie, nie tak to się robi.

Mouse Bungee Crux

Tradycyjnie zacznijmy od pudełka. W przeciwieństwie do innych akcesoriów, to zapakowano w opakowanie, z przezroczystymi ściankami, które umożliwia obejrzenie Crux-a przed zakupem. W środku, oprócz akcesoria znajduje się również zasilacz, który służy jako zasilanie huba oraz przewód USB 3.0.

mouse bungee ravcore crux 1 20160913 1057368986

Cały zestaw Mouse Boungee Crux

Bungee zawsze kojarzy mi się ze skorpionem. Wynika to z konstrukcji, w której z podstawy wyprowadzono prowadnicę przewodu w kształcie zakrzywionego ogona skorpiona. W przypadku Crux, wykonano ją z miękkiego, elastycznego tworzywa. Chyba trochę zbyt elastycznego, jeśli chodzi o utrzymanie w odpowiedniej pozycji przewodu. Z drugiej strony napięcie przewodu spowoduje tylko ugięcie "ogona" a nie pociągnięcie całego akcesorium. Przewód w prowadnicy umieszczamy wciskając go w specjalnie do tego celu przygotowany rowek. Niestety, przewód Blizzard-a nie przesuwa się w tej prowadnicy.

mouse bungee ravcore crux 2 20160913 1972806466

Crux w pełnej krasie

Jak wspomniałem wcześniej, do Bungee dołączono zasilacz i przewód USB 3.0. Przewód ma na celu przesyłanie sygnałów do i z komputera, natomiast zasilacz ma zapewnić zasilanie huba. Do Crux-a możemy podłączyć do czterech akcesoriów zasilanych przez USB. Wszystkie cztery porty wykonano w standardzie 3.0.
Podstawę oparto na planie trójkąta. W jego rogach umieszczono nóżki, które zapewniają stabilność urządzenia. Górną i dolną powierzchnię połączono białym tworzywem, które jest podświetlane. Nad portami umieszczono małe diody, które informują czy port podłączono, czy nie. W środku umieszczono logo - również podświetlane.

mouse bungee ravcore crux 4 20160913 1344838293

Port USB hub-a

Na pewno Crux prezentuje się ciekawie. Widać, że wykonano go z dobrej jakości tworzywa, chociaż białe tworzywo łączące górę i dół podstawy wygląda na tle pozostałych materiałów niskobudżetowo. To moim zdaniem najsłabszy (pod względem wyglądu) element w konstrukcji tego akcesorium.

Znajdziesz mnie:

Sign in with Google+ Subscribe on YouTube