foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Spis treści

Ravcore to młoda na polskim rynku marka oferująca akcesoria dla graczy. Pierwsze produkty - myszki, klawiatury, słuchawki i obudowy pecetów, trafiły do sklepów w tym miesiącu. Wielu graczy na pewno zastanawia się czy warto zainwestować w urządzenia tej firmy. Postaram się Wam pomóc w wyborze przybliżając kilka pierwszych produktów. Na początek myszka Tempest.

Pierwsze wrażene

Każda firma chce się wyróżniać. Jest to normalna cecha, która pozwala wyróżnić się na tle innych (jak się zapewne domyślacie dotyczy to nie tylko produktów), a producenci akcesoriów komputerowych najczęściej realizują to poprzez odpowiednią kolorystykę opakowań. Ravcore postawiło na biel i krwistą czerwień wplatając w nie rysunek przedstawiający myszkę.
Zgodnie z obowiązującą modą pudełko ma wieczko, które po otwarciu pokazuje myszkę w pełnej krasie. Oprócz myszki w pudełku znajduje się komplet dodatkowych ślizgaczy oraz niespodzianka - otwieracz do butelek (oczywiście z logo Ravcore).

myszka dla graczy ravcore tempest 17 20151218 1740677743

Opakowanie myszki

Myszka przystosowana została do obsługi zarówno przez osoby prawo, jak i lewo ręczne. Świadczy o tym symetryczna budowa, która dotyczy również rozmieszczenia przycisków umieszczonych na krawędziach. Oprócz tych czterech klawiszy (dwa po lewej i dwa po prawej) i oczywiście głównych przycisków, bez których żadna myszka nie może się obejść, producent oddał do naszej dyspozycji rolkę przewijania, która również po naciśnięciu może funkcjonować jako przycisk oraz umieszczony za rolką klawisz zmieniający rozdzielczość czujnika.
Obudowa ma ostry, agresywny wygląd, co pozostaje w zgodzie z nazwą myszki (tempest - z ang. nawałnica). Górną część korpusu pokryto śliskim, matowym tworzywem, które w tylnej części grzbietu zostało wzbogacone w podświetlane logo i nazwę producenta. Grafitowy materiał połączono z czarnym, błyszczącym i również śliskim materiałem, z którego wykonano boki. Boczne ścianki wzbogacono o nacięcia, które mają zapewnić pewny chwyt. Ma w tym również pomóc specjalne wyprofilowanie w tylnej części myszki, na którym możemy oprzeć palce. To wszystko powoduje, że cała obudowa ma spore rozmiary, na pewno więc myszka nie będzie pasować do małych dłoni.

myszka dla graczy ravcore tempest 1 20151218 2063639565

Tempest w całej okazałości

Wyprowadzenie przewodu zostało solidnie wzmocnione, a jak na gamingowe akcesorium przystało jest on chroniony oplotem materiałowym. Nadaje on kabelkowi sztywności, która jednak nie powinna przeszkadzać w operowaniu myszką w trakcie gry. Również drugi koniec przewodu został wzmocniony. Pozłacany wtyk osadzono w solidnej wtyczce, która na pewno nie jedno wytrzyma.
Właściwy poślizg i szybkość "nawałnicy" zapewnić mają odpowiednie ślizgacze. Cztery, sporych rozmiarów rozmieszczono na rogach podstawy, a w jej środku, dokładnie w osi zlokalizowano czujnik położenia kursora.
Ravcore Tempest wygląda ciekawie i niejednemu miłośnikowi gier na pewno na pierwszy rzut oka się spodoba. Niestety, bliższe oględziny pokazują, że materiały wykorzystane do budowy myszki są... niskobudżetowe - nie prezentują się najlepiej. Sytuacji nie poprawia fakt, że śliski materiał umieszczono na bokach. Podczas długiej i intensywnej zabawy, na 100% dłonie będą się ślizgać - lub będziemy tak mocno ściskać gryzonia, że po krótkim czasie zaczną nas boleć dłonie. Warto też zaznaczyć czego, z charakterystycznych cech myszek dla graczy, brakuje. A brakuje możliwości zmiany wagi myszki. Tempest nie posiada też wewnętrznej pamięci, w której moglibyśmy przechowywać zdefiniowaną konfigurację. Według specyfikacji waży ona 165 gram, co jest całkiem sporą wagą.

Komentarze   

# witia 2016-04-12 19:26
Witam
Testów nie robiłem (benchmarki). Niby materiały - jakośc myszy szału nie robi, ale leży dobrze w dłoni (łapka moja dośc duża, szczupła w miarę) no i w porównaniu do myszy razer deathadder 3.5g - rządzi.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# witia 2016-04-12 19:27
Edit - ale grałem w gierki typy WOT, F4, D3.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# BT 2016-04-13 05:54
Czyli wg Ciebie Tempest jest lepsza od Deathaddera?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube