foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Spis treści

Cooler Master to firma kojarzona głównie z systemami chłodzącymi, obudowami i zasilaczami. W swojej ofercie posiada jednak również całe spectrum akcesoriów dla graczy: klawiatury, myszki, słuchawki i podkładki pod myszki. I to właśnie członek jednej z tych grup stanie się bohaterem dzisiejszej opowieści. Przedstawiam Wam myszkę CM Storm Mizar.

Myszka kontynuuje tradycję, którą producent zapoczątkował wypuszczając pierwsze akcesorium dla graczy. Ciemny kolor opakowania z czerwonymi, ognistymi wtrąceniami doskonale wpisuje się w gamingowe klimaty. Co prawda umieszczone na opakowaniu zdjęcie myszki przedstawia dość prostą myszkę, z niewielką liczbą dodatkowych przycisków, ale swoją smukłością przyciąga. Nie trudno też nie zauważyć napisu informującego o rozdzielczości 8.200 DPI jaką oferuje czujnik wykorzystywany przez Mizara. Podnoszona klapka pudełka pokazuje myszkę, więc podobnie jak w większości konkurencyjnych gryzoni, możemy ją obejrzeć przed zakupem. Co prawda oględziny zewnętrzne bez wyjmowania myszki z pudełka nie ujawnią wszystkich "tajemnic" myszki, nie powiedzą jak się ona zachowuje, jakie ma ślizgacze i co oferuje oprogramowanie, ale od tego macie ten tekst.

Budowa - rzecz ważna

Po wyjęciu Mizar-a z opakowania zobaczycie smukłą myszkę wyprofilowaną do obsługi przez osoby praworęczne. Niestety, oferta myszek gamingowych dla osób leworęcznych jest bardzo ograniczona. Przewód zastosowany przez producenta jest typowy dla myszek dedykowanych graczom. Zakończony jest pozłacanym wtykiem USB, a kabel chroniony jest oplotem z materiału. Nie zabezpieczono niestety jego wyprowadzenia z obudowy gryzonia. Jest tam co prawda jakaś namiastka wzmocnienia, ale nie budzi ono we mnie zaufania.

myszka cm storm mizar 11 20151006 1342521895

CM Storm Mizar - słabe zabezpieczenie wyprowadzenia przewodu

Jak widać na zdjęciach, myszkę wykonano z czarnego, matowego tworzywa. Jedynie boki wyłożono gumowym materiałem z nacięciami, które zapewniają pewny chwyt. Zostało to tak pomyślane, że nawet spocona dłoń nie ślizga się po bokach myszki. W zasięgu kciuka umieszczono dwa przyciski, a pomiędzy lewym i prawym oprócz rolki przewijania, która również działa jako przycisk, umieszczono dwa małe klawisze, które odpowiadają za zmniejszenie i zwiększenie rozdzielczości. Niestety, komfort korzystania z nich jest średni. Ponieważ trzeba je dość mocno wcisnąć (mają duży skok) krawędź otaczającej te przyciski obudowy przeszkadza w wygodnym ich naciskaniu. Z tyłu myszki umieszczono logo, które możemy podświetlić jednym z siedmiu kolorów.

myszka cm storm mizar 7 20151006 1440214016

CM Storm Mizar - małe ślizgacze

O ile górna część obudowy prezentuje się dobrze, o tyle dolna zaprzepaszcza całe dobre wrażenie. Co prawda czujnik położenia kursora umieszczono w osi myszki, jednak umieszczone w rogach (o ile można mówić o rogach w tylnej, obłej części myszki) ślizgacze są chyba najmniejszymi jakie można było zastosować. I niestety, nie budzą mojego zaufania. Trudno mi zaakceptować - jako myszkę dla gracza - akcesorium, które ma tak małe ślizgacze. Niemniej, pomijając ślizgacze, na pewno myszka prezentuje się dobrze. Zwłaszcza z włączonym podświetleniem, które rozjaśnia wspomniane już logo, rolkę przewijania oraz przyciski zmiany rozdzielczości.

myszka cm storm mizar 2 20151006 1186794135

CM Storm Mizar - myszka w pełnej krasie

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube