foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Spis treści

Jak każda mysz dedykowana graczom, również i ta może być przystosowana do wymagań jej użytkownika. Umożliwia to oprogramowanie ROG Armoury, które można pobrać ze strony producenta. Od razu powiem, że trzeba tam trochę poszperać, żeby je znaleźć. Nie wiem czemu, zamiast umieścić link na stronie opisującej myszkę, umieszczono go w dziale Help Desku.

capture 001 23092014 142702

Oprogramowanie jest bardzo proste w obsłudze. Niestety, nie ma polskiej wersji językowej (chociaż poza angielską jest kilka innych), a szkoda. Niemniej opanowanie obsługi tej aplikacji nie będzie stanowiło kłopotu dla graczy. Całą funkcjonalność zawarto w jednym oknie, które podzielono na cztery zakładki: Buttons, Performance, Lightning i Calibration. Po lewej stronie umieszczono listę profili - możemy zdefiniować ich dowolną liczbę (ja przy 25-tym zakończyłem sprawdzanie ich liczby), a w prawym górnym rogu umieszczono przycisk Macro, który pozwala zarejestrować ciąg akcji wykonywanych po naciśnięciu przycisku.

capture 004 23092014 142808 capture 006 23092014 142904

Wybierając zakładkę Buttons zobaczymy myszkę z zaznaczonymi przyciskami i ich funkcjami. Przy każdym przycisku znajduje się lista rozwijana, która pozwala przypisać inną funkcję. Zostały one podzielone na grupy: Mouse, Windows, Multimedia, Macro - dzięki czemu łatwo można odnaleźć tę, która nas najbardziej interesuje. To co mi się spodobało, to szybkie "odwrócenie" myszki - przerobienie jej z akcesoria dla osób praworęcznych, na akcesorium dla leworęcznych.
Kolejna zakładka - Performance - pozwala zmienić czułość czujnika optycznego. Przypomina ona trochę rozwiązanie, z którym spotkałem się w Steelseries - mamy pokrętło, przy pomocy którego zmieniamy czułość. Możemy też zmienić kąt przesuwania się kursora czy szybkość przesyłania sygnałów. W odróżnieniu do rozwiązania Steelseries, Asus wprowadził nowość - przyspieszenie myszki. Krótko mówiąc, programowo możemy wymusić, by kursor przemieszczał się nam szybciej.
Trzecia zakładka - Lightning - pozwala na zmianę podświetlenia rolki oraz umieszczonego na grzbiecie Gladiusa logo. Nie możemy zmienić koloru, możemy jedynie włączyć lub wyłączyć LED-y w określonych miejscach lub też zamienić światło ciągłe na migające.

capture 007 23092014 142919 capture 005 23092014 142836

Ostatnia zakładka - kalibracja - to chyba najmniej przydatna opcja. Możemy tu ręcznie wybrać powierzchnię na jakiej mysz będzie się przemieszczała albo pozwolić wykryć to czujnikowi. Możemy też ustawić czułość czujnika w zależności od wysokości myszki nad powierzchnią. Decydując się na ręczną kalibrację, mamy do wyboru różne materiały podłoża, drewno, tkanina, metal, plastik ... W przypadku kalibracji automatycznej czujnik optyczny sam wykryje i dostosuje swoje ustawienia do podłoża. W praktyce myszka lepiej się sprawuje przy ręcznym wyborze materiału, na którym się przemieszcza. W moim przypadku po automatycznej kalibracji kursor zawieszał się, przeskakiwał kilka centymetrów na ekranie itp. Przy ręcznym wyborze podłoża, takich problemów nie było, kursor przemieszczał się płynnie. Niemniej, różnica w pracy myszki przy ustawionym podłoży drewnianym czy z tworzywa była praktycznie niezauważalna.
No i w końcu dochodzimy do makro. Również tutaj widać podobieństwo do interfejsu znanego z akcesoriów SteelSeries. Rejestracja makra jest banalnie prosta - wciskamy przycisk Record po czym wybieramy sekwencję przycisków, która ma być zapamiętana. Potem wciskamy Stop i mamy macro zapisane.

capture 008 23092014 142952

Tak jak wspomniałem, oprogramowanie jest proste w obsłudze. Wzoruje się na konkurencji, ale nie jest to też przeniesienie rozwiązania 1:1. Przygotowany profil możemy zapisać w pamięci myszki, co na pewno spodoba się wielu graczom. Niestety, w danym momencie Gladius może "przenosić" tylko jeden profil. Nie ma tu dedykowanego przycisku do przesyłania, żeby wysłać profil na myszkę przenosimy go po prostu w miejsce "Profile on Mouse". Oczywiście możemy dowolnie zmieniać nazwy profili i makr. Przygotowane proste podpowiedzi dodatkowo ułatwiają obsługę oprogramowania.

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube