foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Spis treści

Podczas turniejów e-sportowych o wygranej mogą zadecydować zarówno umiejętności, jak i wykorzystywany sprzęt. Nic więc dziwnego, że producenci starają się zaproponować grającym w gry komputerowe urządzenia najwyższej jakości. Jesienią 2011 roku na naszym rynku pojawiły się pierwsze akcesoria firmy Natec, wyprodukowane w ramach serii Genesis, dedykowane graczom. Dziś opowiem Wam o słuchawkach HX66, które należą do tej serii.

Słuchawki dostarczane są razem z mini dyskiem, na którym umieszczono sterowniki słuchawek. Pudełko jest częściowo przeszklone (oczywiście nie ma tam szkła, jest tylko przezroczyste tworzywo) możemy więc obejrzeć słuchawki w ich naturalnej postaci, a nie tylko na grafikach, które umieszczono na boku opakowania. Oznacza to, że można wstępnie ocenić jakość wykonania HX66, chociaż pamiętajcie, że tak naprawdę nie jest ważne to jak słuchawki wyglądają, ale jak się ich używa - jak trzymają się na głowie i przede wszystkim jak brzmią. A to można ocenić dopiero po wyjęciu słuchawek z pudełka. Zachęcam więc, jeśli macie taką możliwość, sprawdźcie słuchawki w sklepie przed ich zakupem.

Konstrukcja

suchawki natec genesis hx66 2 20160216 1602168461

Słuchawki Natec Genesis HX66

Ja na szczęście mam ten komfort, że mogę dokładnie przyjrzeć się słuchawkom i w spokoju posłuchać różnego rodzaju muzyki. Na początek jednak pierwsze co robię, to oglądam słuchawki, sprawdzam ich wykonanie i staram się znaleźć ich słabe strony pod tym kątem. W przypadku HX66 pierwsze co mi się rzuciło w oczy to niezwykle długi sznur. Ma długość 3 metrów, co jak na słuchawki, jest dość niezwykłe. Przewód zabezpieczono oplotem materiałowym, który nadaje mu z jednej strony sztywność, a z drugiej zapewnia odpowiednią ochronę przed uszkodzeniem. Tak jak większość dostępnych dziś na rynku słuchawek dla graczy, tak i te podłączane są do portu USB. Te słuchawki dodatkowo wyposażono w kartę dźwiękową, uniezależniając użytkownika od tej, która jest wbudowana w komputer. Nietypowo, w dość dużej odległości od nausznika (50 cm), umieszczono kontroler pozwalający na regulację głośności, włączenie i wyłączenie mikrofonu i słuchawek. Kontroler jest podświetlany, jednak spora odległość od słuchawek może powodować, że będziemy tracić bezcenne sekundy na jego znalezienie.

suchawki natec genesis hx66 7 20160216 1138350371

Słuchawki Natec Genesis HX66

Słuchawki są sztywne, to kolejna rzecz, która daje się zauważyć po wzięciu ich do ręki. Pałąk wykonany jest z twardego tworzywa, które od wewnętrznej strony wyposażono w cienką warstwę gąbki zapewniającej miękki docisk do głowy. Jej twardość określiłbym jak średnią. Prowadnicę, na której zamontowano nauszniki, a która pozwala na zwiększenie rozmiaru słuchawek również wykonano z tworzywa - niestety. Rozsunięcie słuchawek wymaga sporo siły, a pomimo zastosowania podziałki pozwalającej na równomierne rozszerzenie pałąka po obu stronach, wcale to nie jest takie łatwe. Pałąk rozsuwa się z dużym hałasem i niestety nie równo. Jest to najsłabszy element HX66 pod kątem konstrukcyjnym i gdyby nie to, że rozmiar pałąka zmieniamy rzadko (o ile nie dzielimy się słuchawkami z innymi osobami), to uznałbym to za dużą wadę.

suchawki natec genesis hx66 6 20160216 2053706758

Plastikowy pałąk słuchawek Natec Genesis HX66

Nauszniki zostały zamontowane na stałe do pałąka, mają niewielki tylko zakres ruchu pozwalający na dociśnięcie ich do kości czaszki. Możliwość zmiany ich położenia jest naprawdę niewielka. Przewód podłączono do lewego nausznika i tutaj też znajduje się mikrofon. Wbudowano go w sztywne ramię zamontowane na zawiasie. Jedyny ruch jaki możemy wykonać tym mikrofonem to opuszczenie go lub podniesienie do góry i schowanie w specjalnie przygotowanym wgłębieniu kopułki. Nie ma możliwości przybliżenia mikrofonu do ust, co w niektórych sytuacjach może trochę "utrudniać życie". Nie ma też niestety żadnej gąbki, która tłumiłaby niepotrzebne szumy.


Specyfikacja

Sprawdźmy teraz specyfikację publikowaną przez producenta:
• Dynamika głośników: 105dB
• Komunikacja: przewodowa
• Długość przewodu: 300 cm
• Złącze: USB
• System audio: Virtual 7.1
• Typ słuchawek: nauszne
• Regulacja głośności: Tak
• Mikrofon: Tak

suchawki natec genesis hx66 8 20160216 1795298657

Słuchawki Natec Genesis HX66

Co ciekawe, na stronie internetowej producent nie publikuje takich informacji jak pasmo przenoszenia czy impedancja głośników. Tego typu informacje umieszczono na opakowaniu - ja przedstawiam Wam je poniżej.
• Pasmo przenoszenia słuchawek: 20Hz - 20kHz
• Dynamika głośników: 111dB
• Impedancja głośników: 32 Ohm
• Czułość mikrofonu: -54dB
• Pasmo przenoszenia mikrofonu: 50Hz - 50kHz
Na początek zwrócę Waszą uwagę na nieścisłość pomiędzy jedną informacją publikowaną na stronie www producenta i opakowaniu. Jeśli sami tego jeszcze nie zauważyliście, spójrzcie na dynamikę głośników na stronie internetowej i na opakowaniu. Mamy dwie różne informacje: 105dB i 111 dB. Którą potraktować jako właściwą? (według informacji uzyskanej od przedstawiciela producenta to co jest na pudełku jest właściwe).
W każdym razie pasmo przenoszenia trzyma standard, podobnie jak impedancja głośników. Na pewno na uwagę zasługuje system Virtual 7.1, który oferują słuchawki. Nie każdy z dostępnych dziś na rynku modeli słuchawek dla graczy oferuje dźwięk przestrzenny w takim trybie. Osobom niewtajemniczonym wyjaśnię, że dźwięk 7.1 generowany jest przez ośmio kanałowy przestrzenny system audio. To w jaki sposób jest budowany taki system najlepiej prezentuje poniższy rysunek.

1291559650.8612

Rozstawienie głośników w systemie 7.1

I pomijając nagłośnienie, z którym mamy do czynienia w kinach, system 7.1 jest najbardziej rozbudowany spośród tych, które stosowane są w domach. W przypadku słuchawek jest to oczywiście rozwiązanie wirtualne - przy pomocy odpowiedniego oprogramowania systemowego (nie da się w nausznikach słuchawek zamontować tylu głośników) symulowane jest odpowiednie rozmieszczenie źródeł dźwięku, tak byśmy mieli wrażenie, jakby te wszystkie głośniki nas otaczały. Żeby taki dźwięk był możliwy do uzyskania, słuchawki muszą mieć własną kartę dźwiękową, która pozwoli wygenerować taki dźwięk. I w HX66 tak jest.


No to przejdźmy do konkretów

Zanim opowiem o wrażeniach z testów odsłuchowych, parę słów na temat oprogramowania, które dostarcza producent razem ze słuchawkami. Pozwala ono dostosować brzmienie HX66 do swoich wymagań. Nie dość, że możemy wybrać rodzaj sali, w której słuchamy muzyki, poustawiać głośniki tak jak nam pasuje, to możemy jeszcze dodać różne efekty przy mikrofonie. Możemy też zadecydować w jakim systemie chcemy słuchać: 2 kanały (stereo), 4 kanały (3.1), 6 kanałów (5.1) i 8 kanałów (7.1). Oczywiście ten ostatni jest najlepszy, najlepiej oddaje (a w zasadzie symuluje) rozchodzenie się dźwięku w przestrzeni, pamiętajcie jednak, że i tak wszystko sprowadza się do jakości pliku wejściowego.

capture 002 15022016 213512 capture 003 15022016 213530
capture 004 15022016 213537 capture 005 15022016 213603

Zrzuty ekranowe programu sterującego słuchawkami

Ciekawym rozwiązaniem jest możliwość zmiany głosu przekazywanego przez mikrofon. Możemy go zamienić na głos potwora (orka, ogra, krasnoluda.. co nam się podoba), postaci komiksowej oraz głos kobiety lub mężczyzny. Oczywiście tego typu efekty, jak i całe oprogramowanie było już wykorzystywane przez innych producentów (np. Tesoro), ale to raczej naturalne, że firmy korzystają z gotowych już rozwiązań, dostosowując je tylko do swoich słuchawek.
Doszliśmy w końcu do brzmienia. Słuchawki mają ciepłe, aksamitne brzmienie, w którym słychać głębię. Jest jednak pewna nuta, która zakłóca przyjemność ze słuchania. Daje się zauważyć lekki dysonans i brak szczegółowości w wyższych partiach. Basy są dobre, chociaż brakuje im drapieżności. Jak dla mnie są trochę zbyt mało intensywne, "za delikatne". Za to średnica jest dobrze wyważona, trzyma się swoich granic i nie wpuszcza za nie ani basów ani sopranów. Te ostatnie pomimo lekkiego wycofania dość dobrze wspierają pozostałe pasma dopełniając brzmienie.

capture 006 15022016 213833

Program pozwala "zmienić" położenie źródeł dźwięku

Scena jest dość rozbudowana, co raczej nie powinno dziwić w systemie 7.1. Daje ona sporą przestrzeń dźwiękom na "rozbujanie się" i zyskanie na intensywności. Separacja jest dobrze ustawiona, co jest też zasługą dużej sceny. Nie ma problemu z rozróżnieniem poszczególnych instrumentów. Ich brzmienie jest naturalne, chociaż tak jak wspomniałem basy są trochę zbyt delikatne, przez co niestety tracą efekty w dynamicznych akcjach zarówno w filmach, jak i grach. Niemniej efekt przestrzenny jaki generują przetworniki HX66 trochę niweluje tę ułomność.
Oczywiście nie obyło się bez testów z udziałem gier i komunikatorów do gier. W moim przypadku były to gry: The Old Republic, Lord of the Rings Online, Star Trek Online, Tron: Evolution, Gear of Wars oraz Amnesia. Gry MMO (czyli 3 pierwsze) brzmiały dobrze, zwłaszcza LOTRO, w której muzyka jest "dopieszczona". Najlepiej jednak słuchawki wypadły w Tron: Evolution (chociaż może to być efekt uboczny mojej sympatii dla ścieżki dźwiękowej tego filmu). Gears of War to przede wszystkim efekty - strzały, wybuchy, odgłosy wojny... brzmią dobrze. Natomiast Amnesia... o ludzie! Ta gra potrafi wywołać gęsią skórkę, zwłaszcza gdy macie słuchawki 7.1. Kapiąca gdzieś z tyłu woda, jęki, chlupotanie, skrzypienie drzwi... W przypadku tej gry słuchawki pokazały co potrafią i co oferują. Nawet pomimo tego, że są to słuchawki a nie głośniki. Ciągle jednak basy pokazywały, że co nieco im brakuje. Okazało się też, że przy większym natężeniu dźwięków tony wysokie dość agresywnie wchodzą w środkowe pasma zlewając się z nimi i zakłócając je. Przekłada się to na gorsze brzmienie, które jednak w grach akcji nie przeszkadza. W pozostałych gatunkach również, o ile nie słuchamy zbyt głośno ścieżki dźwiękowej.

suchawki natec genesis hx66 10 20160216 1994713224

Słuchawki Natec Genesis HX66

Nie mogło się oczywiście obyć bez testów komunikatora. W moim przypadku były to Teamspeak oraz Mumble. Mikrofon ma dużą czułość, co jest zaletą, ale i wadą. Dobrze zbiera głos z dużej odległości (przypominam, że nie ma możliwości przysunięcia go bliżej ust), ale też bardzo chętnie "łapie" zakłócenia z otoczenia (m.in. nasz oddech), co nie zawsze jest pożądane. Zwłaszcza wtedy gdy wpływa to na to, co słyszą nasi współgracze.
Na koniec zostawiłem kwestię użytkowania. Słuchawki dobrze trzymają się głowy, można mieć pewne zastrzeżenia do siły z jaką słuchawki są dociskane do kości czaszki, ale to wynika z rozmiaru pałąka i głowy, którą obejmuje. Mają za to dobrą izolację. Kontroler w mojej opinii jest umieszczony zbyt daleko od nausznika. Jestem przyzwyczajony do tego, że jest jednak trochę bliżej i ręka automatycznie szukała go w innym miejscu. Jest on co prawda podświetlony, ale to raczej nie pomaga w jego lokalizacji (zwłaszcza, że zawsze może się on do nas odwrócić tyłem do nas). Regulacja głośności jest skokowa i niestety te skoki są całkiem spore. Wolałbym płynną regulację, która pozwoliłaby na w miarę precyzyjne dostosowanie głośności do moich oczekiwań. To niestety jedna ze słabszych stron tych słuchawek. Brakowało również jakiegoś dźwiękowego potwierdzenia włączenia / wyłączenia mikrofonu czy dźwięku. Przyciśnięcie przycisku to jedno, ale... przydałoby się jakieś potwierdzenie, że mamy skutek naciśnięcia.


Podsumowanie

Pomimo wymienionych pod koniec minusów tych słuchawek oceniam je pozytywnie. Mają swoje wady, maję też jednak plusy. Jednym z nich jest cena na poziomie 130 złotych. Moim zdaniem w przypadku słuchawek generujących dźwięk w systemie 7.1 jest to przystępna cena. Profesjonalni gracze co prawda nie będą z nich zadowoleni, ale Ci o mniejszych wymaganiach już tak.

suchawki natec genesis hx66 15 20160216 1193467114

Słuchawki Natec Genesis HX66

Plusy Minusy
  • dźwięk w systemie 7.1
    dobra izolacja 
    dobra cena
    długi przewód
    możliwość wyłączenia i włączenia mikrofonu i słuchawek przy pomocy kontrolera              
  •                                    
  • tanie materiały wykorzystane w konstrukcji
    słaby bas
    zlewanie się tonów wysokich i średnich tonów przy podkręconej głośności
    skokowa regulacja głośności
    rejestracja szumów otoczenia przez mikrofon

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube