foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Spis treści

Firma Kingston znana jest głównie z pendrivów, pamięci i kart pamięci. Mało kto kojarzy tę firmę z akcesoriami dla graczy. Być może po tej recenzji zmieni się to i więcej ludzi zacznie postrzegać tego producenta również jako dostawcę innych urządzeń. Dziś przedstawię Wam recenzję słuchawek HyperX Cloud pochodzących z katalogu produktów Kingstona.

suchawki kingston hyperx cloud 1 20140801 1102298989 suchawki kingston hyperx cloud 2 20140801 1979377763

HyperX to marka stworzona dla graczy. Pod jej szyldem zawodnicy walczą o zwycięstwo w różnych turniejach, w których oprócz umiejętności liczy się również sprzęt, na jakim walczy się o laur zwycięzcy. Podobnie, jak w przypadku innych producentów sprzętu gamingowego, tak i tu liczy się nie tylko jakość, ale i ergonomia. Bardzo często gracze spędzają przed komputerem wiele godzin tak, więc dedykowany im sprzęt musi być wygodny w użyciu. Dlatego też zdziwiłem się, kiedy wziąłem do ręki opakowanie z HyperX Cloud. Waży ono całkiem sporo.
Jak na opakowanie sprzętu dla graczy przystało, pudełko jest utrzymane w ciemnych barwach. Na przedniej stronie umieszczono grafikę prezentującą czarno-białe słuchawki z mikrofonem na elastycznym pałąku. Obok grafiki umieszczono cztery najważniejsze cechy XyperX Cloud. Wśród nich znalazła się informacja o tym, że słuchawki zaprojektowano w Szwecji (to jest faktycznie bardzo istotna informacja). Z tyłu umieszczono kolejną grafikę z zaznaczonymi poszczególnymi elementami słuchawek. Najważniejsze jednak informacje umieszczono na jednym z boków:
- 53 mm przetworniki
- aluminiowa obudowa
- dołączany mikrofon
- wymienne wkładki nauszników (welurowe)

suchawki kingston hyperx cloud 5 20140801 1301666153

Jakby nie patrzeć, opakowanie prezentuje się imponująco. Po jego otwarciu wyjaśniła się sprawa wagi. Sporą część ciężaru przejęło na siebie duże, sztywne pudełko, w którym schowano słuchawki oraz dołączone akcesoria. A akcesoriów jest niemało. Mamy pokrowiec, dołączany mikrofon, przedłużacz o długości 2 metrów, zapasowy zestaw welurowych podkładek do nauszników, moduł sterujący z przewodem o długości 1 metra, adapter samolotowy, rozdzielacz zestawu słuchawkowego i w końcu wtyczka mikrofonu. Pokrowiec wykonano z siatki, która od wewnętrznej strony wyłożona jest cienką warstwą pianki neoprenowej. Na jej boku umieszczono dodatkową kieszeń zamykaną na rzep, na akcesoria. Wszystkie końcówki są pozłacane i oczywiście jest to jack 3.5 mm.
Wizualnie słuchawki prezentują się bardzo dobrze. Czarne kopułki z logu HyperX dobrze komponują się z białymi bokami nauszników. Te ostatnie przymocowane są do pałąka za pomocą aluminiowych widełek, które pozwalają na niewielki tylko ruch – ok. 30 stopni od pionu. Poduszki nauszników wykonano z gąbki ukrytej pod skóropodobnym materiałem. Co ciekawe, również ich wnętrze zakrywające przetworniki schowano pod czarną gabką. Z kopułek wyprowadzono czarne, cienkie przewody w oplocie – przenoszą one sygnał z lewego nausznika do prawego. Jak już się domyśliliście przewód audio podłączony jest do lewego nausznika. Miejsce wprowadzenia do obudowy wzmocniono gumowym tworzywem. Tuż obok przewodu zlokalizowano gniazdo mikrofonu. Jest ono zaślepione gumową zatyczką, która niestety w żaden sposób nie jest przymocowana do obudowy. Może się zgubić, dlatego uważajcie na nią. I tak zaliczam to jednak na plus producentowi, że o czymś takim pomyślał. Nie przypominam sobie słuchawek, które mając odłączany mikrofon, miałyby jednocześnie jego gniazdo chronione jakąś osłoną. Mikrofon zamocowany na elastycznym ramieniu zaopatrzony jest w osłonę tłumiąca szumy. Jego przewód ukryty jest w twardej, wytrzymałej a jednocześnie elastycznej osłonie z tworzywa. Miejsce usytuowania mikrofonu możemy ustawić w dowolny sposób, osłona przewodu nie sprężynuje, nie musimy się siłować z mikrofonem chcąc ustawić go na miejscu, które to nam, a nie jemu odpowiada. A czasem zdarzają się takie modele słuchawek.

suchawki kingston hyperx cloud 16 20140801 2008988427 suchawki kingston hyperx cloud 21 20140801 1989445936

Widełki, na których zamocowano nauszniki wprowadzone są do pałąka, który wykonano z połączenia tworzywa i skóropodobnego materiału. Taśma stalowa wykorzystana do konstrukcji pałąka jest bardzo elastyczna, słuchawki możemy bardzo mocno rozciągnąć – nawet do pozycji, gdy nauszniki leżą prawie w jednej linii. To oznacza, że słuchawki nie będą uciskać głowy. Na wierzchu materiału, którym wykończono pałąk wyszyto logo producenta, natomiast miejsca połączenia materiału zszyto białą nicią. Bardzo dobrze się to komponuje z biało czarnymi kopułkami. Pałąk umożliwia rozsunięcie słuchawek na ok. 2 cm z każdej strony.
Przewód, którym podłączamy się do komputera lub kontrolera ma długość 1 metra i chroniony jest plecionką z materiału. Końcówki, jak już pisałem, to wtyki typu jack 3.5 mm, oczywiście pozłacane. Już na pierwszy rzut oka widać, że jest to profesjonalna robota, przygotowana dla profesjonalnych graczy.
Jak wspomniałem powyżej, do naszej dyspozycji oddano szereg akcesoriów. Nie będę omawiał każdego kabelka, zatrzymam się jedynie na chwilę przy module sterującym. Jest to mała kostka o wymiarach ok. 3 cm na 6 cm z dołączonym do niej przewodem. Tak jak pozostałe kabelki, jest to przewód w oplocie z materiału zakończony pozłacanymi wtykami jack 3.5 mm. Kontroler wykonano z miękkiego w dotyku, gumo podobnego tworzywa. Na jego bokach umieszczono przełącznik wyłączający mikrofon oraz pokrętło potencjometru, przy pomocy którego możemy regulować głośność. Na dolnej powierzchni umieszczono duży przycisk, który umożliwia odbieranie i kończenie rozmów telefonicznych z urządzenia mobilnego – smartfonu, tabletu itp.

suchawki kingston hyperx cloud 9 20140801 1434708271 suchawki kingston hyperx cloud 10 20140801 1065482000

Trochę dziwi wykorzystanie analogowego potencjometra, którym musimy kręcić by zmienić głośność. W dzisiejszych czasach, gdy króluje cyfryzacja tego typu rozwiązania są już bardzo rzadkie. Na pewno rozwiązania powszechnie dziś stosowane, a więc przyciskowe kontrolery głosu, są trwalsze od potencjometrów. Za to chyba mniej precyzyjne. Trochę też dziwi propozycja kontrolera z własnym tak długim przewodem. Jeśli słuchawki mają swój przewód o długości metra, do którego podłączymy kontroler, to wyjdzie na to, że będzie on zwisał około metra poniżej głowy. I jeszcze zostanie nam kolejny metrowy odcinek, na końcu którego znajdzie się dopiero smartfon. Krótko mówiąc będziemy mieli nadmiar przewodów. Możemy oczywiście je zwinąć, ale nie będzie to wyglądało zbyt elegancko, a poza tym i tak będzie nam wisieć na przewodzie całkiem solidna kostka kontrolera. Oczywiście możemy nie korzystać z tego kontrolera i sterować odtwarzaną muzyką przy pomocy smartfona czy tabletu.

suchawki kingston hyperx cloud 31 20140801 1242943847

Na pewno nie można Kingstonowi odmówić jednego – jakości wykonania. Widać, że projektant przyłożył się do pracy, a producent zadbał o bogaty zestaw akcesoriów. Jakość materiałów wykorzystana w HyperX Cloud jest bez zarzutu. Można się trochę czepiać białego tworzywa nauszników, które bardzo chętnie przygarnia wszelkie pyłki, ale jest też wersja czarna tych słuchawek, na której takich pyłków nie widać. Elementy konstrukcji są ze sobą łączone przy pomocy śrub, nic jednak nie trzeszczy - wszystko jest dobrze spasowane.


Sprawdźmy teraz, jakie komponenty Kingston umieścił pod obudową, przejdźmy więc do specyfikacji.

suchawki kingston hyperx cloud 17 20140801 1628422385 suchawki kingston hyperx cloud 18 20140801 1186918760

Zestaw słuchawkowy:
- Typ przetwornika: dynamiczny, o średnicy 53mm
- Zasada działania: zamknięte
- Częstotliwość przenoszenia: 15–25000Hz
- Impedancja nominalna: 60Ω na system
- Nominalny poziom SPL: 98±3dB
- T.H.D.: < 2%
- Moc wyjściowa: 150mW
- Tłumienie dźwięków otoczenia: ok. 20dBa
- Nacisk kabłąka: 5N
- Waga z mikrofonem i kablem: 350g
- Długość i typ kabla: 1m + przedłużacz 2m + 10cm iPhone
- Złącze: wtyczka mini stereo jack (3,5mm)
Mikrofon:
- Typ przetwornika: pojemnościowy (okładzina z elektretu)
- Zasada działania: gradient ciśnienia
- Wzorzec polaryzacji: kardioidalny
- Zasilanie: zasilanie typu AB
- Napięcie zasilania: 2V
- Zużycie prądu: maks. 0,5mA
- Impedancja nominalna: ≤2,2kΩ
- Napięcie w obwodzie otwartym przy f = 1kHz: 20mV/Pa
- Częstotliwość przenoszenia: 100–12000Hz
- THD: 2% przy f = 1kHz
- Maks. poziom SPL: 105dB SPL (THD≤1,0% przy 1kHz)
- Wyjście mikrofonu: -39±3dB
- Długość tuby mikrofonu: 150mm (w tym łącznik)
- Średnica kapsuły: Ø6*5mm
- Złącze: wtyczka mini stereo jack (3,5mm)

suchawki kingston hyperx cloud 32 20140801 1030141382

Zwrócę Waszą uwagę na pasmo przenoszenia słuchawek, bo jest bardzo szerokie. Nawet słuchawki studyjne, te z wyższej półki nie „obsługują” częstotliwości od 15 Hz do 25 kHz. A jeśli już obsługują ten dolny próg, to nie sięgają powyżej poziomu 20 tysięcy herców. Impedancja jest dość wysoka, podobnie jak T.H.D. Niewtajemniczonym wyjaśniam, że jest to skrót od angielskich słów Total Harmonic Distorsion, czyli po polsku Współczynnik Zawartości Harmonicznych. T.H.D. jest najpopularniejszą miarą zniekształceń nieliniowych w urządzeniach audio i innych urządzeniach elektronicznych, jednak w większości przypadków wartości T.H.D. są na tyle małe, że trudno znaleźć powiązania pomiędzy wynikami pomiarów, a ocenami subiektywnymi. Poszczególne harmoniczne składające się na T.H.D są poza tym różnie odbierane przez słuchaczy. Natomiast w działalności projektowej potrzebne są znacznie bardziej szczegółowe dane niż T.H.D. Ocenia się, że T.H.D na poziomie 1% (-40dB) to poziom akceptowalny w prostych systemach odtwarzania dźwięku, natomiast odczuwalny w systemach hifi przez słuchaczy o wyrobionym słuchu muzycznym. Dopiero wartość 0,1% (-60dB) to poziom ogólnie akceptowany z wyjątkiem wysokiej klasy systemów hifi. Krótko mówiąc parametr z wartością poniżej 2% … to nie najlepszy wynik. Ale też, jak napisałem powyżej, nie ma co się nim za bardzo przejmować, ponieważ harmoniczne, które wpływają na ten parametr są oceniane subiektywnie. Każdy z nas słyszy je inaczej, a tym samym … inaczej ocenia.
Moc wyjściowa – 150 mW to solidny kopniak mocy, czyli to, co gracze lubią. Jest to średnio 2-3 razy więcej od słuchawek studyjnych. Na myśl przychodzi mi tylko jeden model, który miał większą moc (chociaż mogło być ich więcej) – Takstar 6000. Te słuchawki miały moc 500mW, miały też szersze pasmo przenoszenia, ich dolny próg zaczynał się na częstotliwości 10 Hz.

suchawki kingston hyperx cloud 7 20140801 1862141781 suchawki kingston hyperx cloud 36 20140801 1150253182


Przejdźmy teraz do działania. Jak się słuchawki zakłada każdy wie, więc tego pisać nie będę. Jak wcześniej wspomniałem pałąk jest bardzo elastyczny, dzięki czemu nie naciska mocno na głowę. Nauszniki są duże, obejmują całe uszy, a miękka gąbka dobrze dociska słuchawki do głowy. Dźwięk jest sączony bezpośrednio do naszych uszu. Tłumienie jest dobre, chociaż w przypadku welurowych wkładek trochę mniejsze. Długie przewody zapewniają dużą swobodę ruchów, co jest przydatne podczas gry. Wbrew moim obawom okazało się też, że potencjometr regulujący głośność jest wygodny w obsłudze.
Jak już wcześniej wspomniałem mikrofon ma przygotowane specjalne gniazdo, w którym siedzi pewnie, bez żadnych luzów. Pianka umieszczona na końcówce mikrofonu tłumi szumy, dzięki czemu nasi rozmówcy słyszą czysty, pozbawiony zakłóceń głos. Ramię, na którym umieszczono mikrofon trzyma pozycję, na której je ustawimy. Przetestowałem mikrofon na kilku komunikatorach: Skype, Teamspeak i Mumble. Nigdzie nie było problemów z kalibracją, a moi rozmówcy słyszeli mnie czysto i wyraźnie.

suchawki kingston hyperx cloud 34 20140801 1985447101

Jeśli chodzi o dźwięk, to jak większość słuchawek dedykowanych graczom, uwypuklone jest dolne pasmo. Bas jest mocny, punktowy o lekko metalicznym zabarwieniu. Dzięki temu wszelkiego rodzaju efekty: wybuchy, strzały itp. efekty, brzmią bardziej realistycznie. Środkowe pasmo jest lekko wycofane względem basów, dzięki czemu te ostanie są bardziej zauważalne. Bardzo dobrze budowana jest scena. Efekty rozchodzą się po niej jak po rzeczywistym obszarze, głosy ludzi w tle (np. w Lord of The Rings Online) brzmią faktycznie, jakby dobiegały z pewnej odległości. Jednocześnie charakteryzują się mocną dynamiką, słuchawki potrafią przejść z prawie zupełnej ciszy w głośne, intensywne tony, które zaznaczę, są miłe dla ucha. Słychać to bardzo wyraźnie w utworze O Fortuna z kantaty Carmina Burana.
O ile jednak w grach i filmach HyperX Cloud sprawują się bardzo dobrze, o tyle ciężko dawać im najwyższe noty w utworach muzycznych. Wynika to przede wszystkim z tego, że muzyka ma trochę większe wymagania, jeśli chodzi o czystość brzmienia. Zdarza się czasem lekki dysonans, który psuje harmonię dźwięku. Nie oznacza to jednak, że nie można korzystać z tych słuchawek podczas słuchania muzyki. Można.
Brzmienie testowałem na notebooku Dell Vostro i smartfonie Samsung Galaxy S3. Gry, które „wzięły” udział w testach to: Lord of The Rings Online, The Old Republic, Neverwinter Nights, Star Trek Online, Gears of War i Tron: Evolution. Jeśli chodzi o utwory muzyczne, to posłuchałem sobie:
- Jan Garbarek – Visible World
- Ryszard Wagner - Pierścień Nibelunga
- O Fortuna z kantaty Carmina Burana
Ścieżek dźwiękowych z filmów:
- Gwiezdne wojny: Mroczne widmo
- Król Artur
- Podwójne życie Weroniki
- Tron: Dziedzictwo

suchawki kingston hyperx cloud 24 20140801 1706288312

Jest jednak coś, czego może brakować graczom – oprogramowania. Wielu producentów, np. Creative, dorzuca do swoich słuchawek aplikacje, które pozwalają na zdefiniowanie różnych profili, podkreślenie wybranych pasm, a nawet zmianę głosu, tak byśmy brzmieli bardziej jak elf czy krasnolud (a czemu nie Wookie?). Kingston czegoś takiego nam nie oferuje, ale przyznam, że mi tego nie brakowało.


Podsumowanie
Kingston HyperX Cloud to prawdziwa niespodzianka. Firma, która do tej pory kojarzyła mi się z pamięcią, pendrivami i dyskami pokazała, że potrafi również stworzyć coś innego. Jakby nie patrzeć, sprzęt dla graczy jest sprzętem specjalizowanym. Osoby poświęcające dużo czasu na przemierzanie wirtualnych światów, mają całkiem spore wymagania względem akcesoriów, które mają im w tym pomagać. HyperX Cloud spełnia te wymagania, zarówno pod katem jakości, brzmienia, jak i komfortu użytkowania. Bogaty zestaw akcesoriów powinien Was dodatkowo zachęcić do bliższego zapoznania się z tymi słuchawkami. Szkoda tylko, że cena jest całkiem spora – ok. 360 złotych lub więcej (w zależności od sklepu), chociaż nie odbiega od cen takich producentów jak Steelseries czy Razer. Zaznaczę, że nie odbiega ceną i jakością.

suchawki kingston hyperx cloud 14 20140801 1427199281

Plusy Minusy

Bogaty zestaw akcesoriów
Wysoka jakość wykonania
Dobre brzmienie
Duży zakres ruchów po wykorzystania wszystkich przewodów
Odłączany mikrofon
Kontroler na dodatkowym przewodzie

Mały zakres ruchów nauszników                           

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube