foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Antywirusy dla hazardzistów

Wbrew pozorom to nie strony z pornografią są najczęstszym obiektem ataków hakerów. Okazuje się, że malware częściej występuje na stronach z hazardem i zakładami bukmacherskimi. Czy fani e-gamblingu mogą się przed nim uchronić?

Z informacji zawartych w raporcie G DATA Malware Report, opisującym drugą połowę 2015 roku, wynika, że ulubionym celem cyberprzestępców są witryny z grami hazardowymi. Strony związane z hazardem odpowiadają za 18,7% wszystkich ataków. Analitycy z Juniper Research przewidują, że tegoroczne globalne wpływy z zakładów hazardowych online wyniosą w bieżącym roku 550 mld dolarów, zaś w 2021 już 950 mld dolarów.

Głównymi czynnikami wzrostu są penetracja telefonii komórkowej, a także rozwój technologii, które pomagają w ekspansji gier online. - Firmy oferujące hazard online zacierają ręce, licząc zyski. Nie mogą jednak zapominać o poważnych wyzwaniach, wśród których jednym z najważniejszych jest zapewnienie bezpieczeństwa graczy - mówi Robert Dziemianko z G DATA. Jak do tej pory do największych wycieków danych w historii e-hazardu doszło w latach 2009 i 2010, kiedy miały miejsce dwa ataki wymierzone przeciwko popularnym procesorom płatniczym Moneybookers (obecnie Skrill) oraz Neteller. Wówczas cyberprzestępcy weszli w posiadanie 4,5 milionów prywatnych danych użytkowników Moneybookers oraz 3,6 miliona Netellera.

Skrill, Neteller, a także Optimal Payments wciąż należą do najczęściej używanych procesorów płatniczych przez uczestników zakładów hazardowych online. Wymienione platformy są łakomym kąskiem dla hakerów, dokładnie śledzących ich rozwój, a także stosowane przez nich zabezpieczenia. Ciekawostką jest fakt, iż na YouTube można znaleźć firmy instruktażowe pokazujące jak poradzić sobie z platformą Neteller. - Internauci powinni z dużą ostrożnością wchodzić na serwisy z usługami e-hazardu. Można przegrać nie tylko pieniądze stawiane w zakładach, ale również prywatne dane czy zainfekować komputer bądź smartfona niebezpiecznym malwarem. Dlatego należy wybierać strony cieszące się odpowiednią reputacją i sprawdzać opinie o poszczególnych witrynach na niezależnych forach dyskusyjnych – ostrzega Robert Dziemianko.

Ponadto fani e-hazardu powinni zabezpieczyć swoje komputery lub smartfony oprogramowaniem antywirusowym. Tego typu aplikacje chronią przed możliwością wykorzystania luk w zainstalowanym oprogramowaniu, zaś proaktywna ochrona pozwala odeprzeć nawet nieznane zagrożenia. Antywirusy G DATA posiadają dodatkowo technologię BankGuard chroniącą przed wyłudzaniem dostępowych. Natomiast niemal wszystkie aplikacje bezpieczeństwa oferują ochronę rodzicielską, która skutecznie uniemożliwi rozpoczęcie przygody z e- hazardem młodszym członkom rodziny.
Z baczną uwagą przyglądają się rozwojowi wypadków na rynku nowych technologii, a Internet Rzeczy należy do najgorętszych trendów. Hakerzy zyskują niepowtarzalną okazję, aby dotrzeć do najbardziej osobistej przestrzeni konsumentów. Tym bardziej, że współpraca urządzeń domowych to nie science-fiction. Już dwa lata temu Samsung kupił firmę SmartThings, specjalizującą się w produkcji kontrolerów umożliwiających współpracę pomiędzy rozmaitymi urządzeniami domowego użytku, które korzystają z różnych standardów komunikacyjnych. Ale czy można zaufać systemowi połączonych urządzeń domowych?

Mam poważne wątpliwości. Nasuwa się pytanie - jak zareaguje firma ubezpieczeniowa po pożarze w mieszkaniu, wywołanym przez hakera za pośrednictwem zdalnie włączonego żelazka czy kuchenki. Również zdalna regulacja termostatu może zamienić mieszkanie w saunę i wywindować rachunki za energię do horrendalnych rozmiarów. Takie przykłady można mnożyć niemal w nieskończoność. – wyjaśnia Robert Dziemianko

50 mld urządzeń podłączonych do sieci

Jeszcze do niedawna domowa automatyka wydawała się być czymś bardzo odległym. Tego typu rozwiązania dostępne były w sklepach dla pasjonatów elektroniki. Niemniej za oceanem zaczynają one z impetem wchodzić do głównego nurtu. Ilość urządzeń podłączony do Internetu rośnie w imponującym tempie. Według Cisco w 2020 roku do Internetu będzie podłączonych 50 mld urządzeń. Niewykluczone, że niebawem trudno będzie znaleźć nowoczesną pralkę bez modułu Wi-Fi. To sprawia, że ryzyko ataku na domowy sprzęt jest nieporównywalnie wyższe niż w przypadku komputerów.

 

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube