foto1
Kolejna recenzja - Xblitz S10 Duo
foto1
Kolejna recenzja - Xblitz S10 Duo
foto1
Kolejna recenzja - Xblitz S10 Duo
foto1
Kolejna recenzja - Xblitz S10 Duo
foto1
Kolejna recenzja - Xblitz S10 Duo
e-mail: office@stell.com
Phone: +43 666 777 666


Trust Primo Ultra-thin Powerbank

Power bank wielkości smartfona o pojemności pozwalającej naładować telefon kilka razy.

Więcej

Genesis Helium 100BT RGB

Kiedyś wystarczyło, by głośniki grały głośno, potem by dobrze brzmiały, a dziś mają jeszcze dobrze się prezentować.

Więcej

Acer ConceptD 3 Ezel

ConceptD 3 przyzwyczaił mnie już do białej obudowy i sporej wagi. Ale ten model ma coś, co szybko rzuca się w oczy

Więcej

Zestaw NATEC Hi, I’m Tetra!

Wielu użytkowników komputerów chce widzieć na swoim biurku akcesoria komponujące się ze sobą wyglądem i kolorem.

Więcej

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Małe chipy ID mogą pomóc w wykryciu podróbek

Podróbki to coś z czym muszą się mierzyć znane marki. Nie zawsze uda im się tak zaprojektować swoje produkty, by ktoś inny nie mógł ich skopiować i wprowadzić do sprzedaży. Okazuje się jednak, że proceder fałszowania może być niedługo ukrócony. Wszystko dzięki naukowcom z MIT, którzy opracowali bardzo mały (0.0051 cm) układ ID, który jest wystarczająco bezpieczny by chronić wrażliwe dane, a jednocześnie by jednoznacznie identyfikować oznakowany nim produkt.

Specjaliści wykorzystali monolityczny układ scalony zasilany wyłącznie światłem, z antenami wykorzystującymi sterowanie wiązką i rozpraszanie wsteczne – podobnie jak ma to miejsce w technologii RFID. Dzięki temu konstrukcja jest niewielka, a jednocześnie może zgromadzić na tyle duże energii, by wykorzystać ją do szyfrowania danych. Dzięki temu bezpieczeństwo jest bardzo wysokie. Chip wykorzystuje kryptografię krzywej eliptycznej, która wykorzystuje kombinację kluczy publicznych i prywatnych, by ujawnić dane tylko odpowiednim czytnikom. Nie da się kontrolować ruchu bezprzewodowego, by określić które urządzenia są w nim zaangażowane i co wysyłają.
Oczywiście przed naukowcami jest jeszcze dużo pracy. Układ ma wystarczający zasięg, by pozwolić na odczyt znaczników z odległości pięciu centymetrów, ale MIT chce osiągnąć taką odległość by bez problemów można było skanować produkty po wejściu do pomieszczenia.
Technologia jest już jednak tania i łatwa do wykonania. Jeśli uda się to przełożyć na produkty z prawdziwego świata, można ją wykorzystać do oznaczenia małych obiektów, w których tradycyjne oznaczenia są albo niepraktyczne, albo po prostu nie pasują, niezależnie od tego, czy jest to element telefonu, czy implant zęba. To z kolei może ułatwić wykrywanie podróbek, dzięki czemu kupując jakiś produkt będzie można upewnić się, że jest on oryginałem.

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube