ZOTAC Zbox PI225 pico

Komputer kieszonkowy

Więcej...

PocketBook InkPad 3

Nowy czytnik PocketBoook

Więcej...

Philips 245C

Ultra cienki monitor

Więcej...

MyKronoz ZeFit 4HR

Wodoodporna opaska z dużymi możliwościami

Więcej...

Rapoo V210

Mała, sprytna mysz dla graczy

Więcej...

Ciekawe statystyki


Ogólna liczba rejestrowanych domen wzrosła o 11,8 miliona, rodzimy rynek domen z rozszerzeniem .pl nieprzerwanie się kurczy. Według najnowszego raportu NASK liczba nowych rejestracji z końcówką .pl - w ...
Domeny krajowe są popularne w europejskim biznesie. W krajach takich jak Niemcy, Włochy, Francja czy Rosja, liczba stron z adresem zawierającym oznaczenie danego kraju (odpowiednio .de, .it, .fr oraz .ru) urosła pod ...
W naszym kraju telefon komórkowy ma już 74% Polaków, czyli 28,4 miliona osób. Z kolei 6,6 miliona z nich gra w gry mobilne.
Obecnie gracze najchętniej  wykorzystują podczas gamingu komputery PC (ponad 80%), jednak badanie AVM pokazuje bardzo szybki rozwój i wzrost zainteresowania grami na urządzeniach mobilnych. 
Z raportu BSA Global Software Survey opublikowanego w 2014 roku wynika, że 51 proc. oprogramowania zainstalowanego w Polsce w poprzednim roku nie miało licencji, w porównaniu z 43 proc. w skali ...
Rynek aplikacji i gier mobilnych w 2016 roku będzie wart 44,8 mld dolarów i ponad 80 mld w 2020 roku Rynek aplikacji i gier mobilnych w 2016 roku będzie wart 44,8 mld dolarów i ponad 80 mld w 2020 roku
Według najnowszych prognoz Newzoo, rynek gier i aplikacji mobilnych wygeneruje w 2016 roku przychód na poziomie 44,8 mld dolarów a w 2020 ponad 80 miliardów dolarów.
Obecnie, zgodnie ze statystykami podawanymi przez Newzoo, gry są rozrywką już dla przeszło 2,2 miliarda osób, które tylko w zeszłym roku wygenerowały przychód na poziomie 110 miliardów dolarów
Według danych przywoływanych przez Urząd Komunikacji Elektronicznej przeciętny aktywny użytkownik w Polsce wysyła 83 SMS-y miesięcznie.

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Spada pierwsza chińska stacja kosmiczna

Spada pierwsza chińska stacja kosmiczna

Wszyscy wiedzą, że na orbicie znajduje się dużo, bardzo dużo pozostałości po różnych satelitach, eksperymentach i misjach badawczych. Wszystko to lata na naszymi głowami i w końcu zacznie spadać. O ile z małym elementami nie ma problemu, bo spłoną one w atmosferze, o tyle z większymi konstrukcjami jest problem, a do nich właśnie należy wycofana z eksploatacji chińska stacja orbitalna. Niedługo spadnie ona na ziemię i nie wiemy, gdzie i kiedy uderzy.

Bohaterem tej historii jest Tiangogn-1, chińska stacja kosmiczna, która zmierza do niekontrolowanego wejścia w atmosferę Ziemi. Europejska Agencja Kosmiczna monitoruje sytuację – jej specjaliści na bieżąco aktualizują dane zawężając okno lądowania. Wiadomo, że spadnie gdzieś pomiędzy 43 stopniami na północ i południe, przy czym ze względu na konstrukcję stacji bardziej prawdopodobny jest upadek blisko jednej z tych granic, niż pośrodku między nimi – na równiku. Szacowana data upadku leży pomiędzy 29 marca a 9 kwietnia, jednak ESA uważa, że to może się jeszcze zmienić.
Program Tiangong-1 uruchomiono we wrześniu 2011 roku. Od tego czasu stacja kosmiczna gościła dwie misje załogowe. W marcu 2016 roku stacja przestała reagować na polecenia z Ziemi. A ponieważ każdy orbitujący obiekt musi od czasu do czasu skorygować swoją orbitę, w przypadku braku takiej możliwości satelita po prostu spada. Ponieważ nie ma z nim kontaktu, chińczycy nie mogą skierować go nad niezamieszany obszar Oceanu Spokojnego by tam nie narażając nikogo rozbić go i zatopić. Stacja nie jest duża, ma długość trochę ponad 10 metrów, jednak upadek z orbity takiego „maleństwa” może narozrabiać.

tiangong 1 map

Potencjalny obszar upadku chińskiej stacji kosmicznej

Specjaliści z ESA zapewniają, że uda się przewidzieć, gdzie i kiedy Tiangong-1 spadnie. Z każdym dniem zawęża się zarówno czas, jak i miejsce upadku. Cały czas jednak będzie to tyko szacunek. Większość stacji spłonie w atmosferze, ale spory jej fragment przetrwa i uderzy w powierzchnię. Ponieważ duże obszary naszej planety są niezamieszkane, jest szansa, że nikomu nic się nie stanie. ESA przypomina, że „w historii lotów kosmicznych, z powodu spadających śmieci kosmicznych, żadne straty nie zostały potwierdzone”. Z drugiej strony, kiedyś musi być ten pierwszy raz.

Znajdziesz mnie:

Sign in with Google+ Subscribe on YouTube