foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
foto1
Kolejna recenzja - Natec Alfama Ring Light
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48


Monitor Acer B248Y

Monitor do biura z wbudowaną kamerą

Więcej

Mysz Havit MS1021W

Świetnie wyprofilowana obudowa, proste oprogramowanie...

Więcej

Acer Spin 3

Unikalna konstrukcja komputera konwertowalnego.

Więcej

Xblitz S10 Duo

Kamera samochodowa rejestrująca obraz z przodu i z tyłu pojazdu.

Więcej

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

LinkedIn

Ostatnio słyszałem, że LinkedIn zaczyna nabierać nowego znaczenia. Biznesowa sieć kontaktów przeżywa ostatnio renesans, zdobywając coraz większą popularność. Sam to zauważyłem patrząc na liczbę osób, która w ostatnim czasie chce przyłączyć się do mojego kręgu znajomych. Ciekawe czy są wśród nich osoby, które założyły konto przed 2012 rokiem.

Pewnie mało kto pamięta, że tamten rok był dla LinkedIn-a dość trudny ze względu na włamanie, w wyniku którego skradziono olbrzymią liczbę loginów i haseł użytkowników tej platformy. 117 milionów robi wrażenie, prawda? Do tej pory jednak o kradzieży, a dokładniej o właścicielach kont było cicho. Dopiero teraz, po czterech latach, haker (lub jego znajomy) postanowił spieniężyć swój łup. Za prawie 120 milionów danych dostępowych do kont żąda 5 Bitcoinów czyli ok 2.300 dolarów. Co ciekawe, po odkryciu ataku opublikowano informację, że "wyciekło" tylko 6.5 miliona danych dostępowych. Jednak wystawiona na sprzedaż baza zawiera 167 milionów rekordów, przy czym "tylko" 117 milionów zawiera zarówno login jak i hasło.
Po włamaniu LinkedIn rozpoczął akcję wymiany haseł informując użytkownika odpowiednim komunikatem, ale ile osób zastosowało się do tego i zmieniło dane dostępowe, nikt nie wie. Wiadomo natomiast, że w ostatnich dniach konta te zostały wystawione na sprzedaż i każdy kto spełni warunki sprzedającego, może je mieć. Czy do czegoś się przydadzą? Zastanówcie się, jakie dane Wy przechowujecie na swoich kontach oraz jak często stosujecie to samo hasło do kont na różnych portalach.

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube