Dysk WD My Passport 2TB

Prosty dysk o dużej pojemności

Więcej...

Goclever 3D Printer Invention

Ręczna drukarka 3D dla każdego

Więcej...

Edimax AC 1200 EW-7822ULC

Adapter WiFI od Edimax

Więcej...

Air Live Smart Home Kit

Podstawa to dom pod kontrolą

Więcej...

Cooler Master Mastermouse Pro L

Tania mysz Pro

Więcej...

Ciekawe statystyki


Ogólna liczba rejestrowanych domen wzrosła o 11,8 miliona, rodzimy rynek domen z rozszerzeniem .pl nieprzerwanie się kurczy. Według najnowszego raportu NASK liczba nowych rejestracji z końcówką .pl - w ...
W naszym kraju telefon komórkowy ma już 74% Polaków, czyli 28,4 miliona osób. Z kolei 6,6 miliona z nich gra w gry mobilne.
Obecnie gracze najchętniej  wykorzystują podczas gamingu komputery PC (ponad 80%), jednak badanie AVM pokazuje bardzo szybki rozwój i wzrost zainteresowania grami na urządzeniach mobilnych. 
Z raportu BSA Global Software Survey opublikowanego w 2014 roku wynika, że 51 proc. oprogramowania zainstalowanego w Polsce w poprzednim roku nie miało licencji, w porównaniu z 43 proc. w skali ...
Rynek aplikacji i gier mobilnych w 2016 roku będzie wart 44,8 mld dolarów i ponad 80 mld w 2020 roku Rynek aplikacji i gier mobilnych w 2016 roku będzie wart 44,8 mld dolarów i ponad 80 mld w 2020 roku
Według najnowszych prognoz Newzoo, rynek gier i aplikacji mobilnych wygeneruje w 2016 roku przychód na poziomie 44,8 mld dolarów a w 2020 ponad 80 miliardów dolarów.
Według danych przywoływanych przez Urząd Komunikacji Elektronicznej przeciętny aktywny użytkownik w Polsce wysyła 83 SMS-y miesięcznie.

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Moja "przygoda" z komputerem

Wbrew pozorom nie opowiem Wam o tym, jak zaczynałem swoją zabawę z komputerem (a jest o czym opowiadać...) napiszę za to, jak to wpadłem na pomysł upgradu swojego komputera i co z tego wynikło.

Ponieważ mój stary pecet był już naprawdę stary - wyliczyłem, że miał jakieś 7-8 lat, podczas których jedyną modyfikacją był zakup dysku i wymiana RAM-u - postanowiłem zmodyfikować go kompletnie. Kompletnie tzn. nowa płyta, nowy procesor, nowa karta graficzna, nowa pamięć itp. Ostatecznie skończyło się na tym, że "zaplanowany" został całkiem nowy komputer, z nową obudową, zasilaczem itd. Ponieważ przed laty sam składałem komputer, bo tak jest taniej, skorzystałem z dobrodziejstwa Internetu i wyszukałem w internetowych sklepach interesujące mnie komponenty w najtańszych cenach. Nie obyło się oczywiście bez Excela, w którym w specjalnej tabelce lądowały nazwy sklepu, cena, koszt dostawy itp. Pełna analiza, badanie rynku - mucha nie siada.

market1

Skoro przygotowałem sobie budżet i wytypowałem dostawców, ruszyłem na zakupy - rozesłałem zamówienia. W sumie wszystkie podzespoły kupiłem w 3 sklepach, przy czym jak się okazało dwa z nich należą do jednego właściciela. Za reklamę mi nie płacą, ale wymienię ich nazwy: Komputronik i Karen.pl. Ponieważ pierwszy ma niedaleko mnie swój punkt, żeby oszczędzić na kosztach wybrałem opcję odbioru osobistego. I tu zaczęła się moja droga przez mękę...
Tak się złożyło, że do Komputronika wysłałem dwa osobne zamówienia. Dostałem sms-a, że zamówienie jest gotowe do odbioru, więc wyposażony w gotówkę (przy płatnościach kartą pobierają dodatkową opłatę - jeden z niewielu takich sklepów) udałem się do sklepu. I tu szok .... 2 obsługujących i kolejka 7 osób. Nic to, stanąłem w ogonku wysyłając rodzinkę na zwiedzanie sklepów. Po 30 minutach zacząłem jawnie okazywać swoje niezadowolenie z czekania - nie przesunąłem się do przodu nawet o centymetr! Po 15 minutach wróciła rodzinka i zaczęła pękać ze śmiechu, że stoję w tym samym miejscu. Ja za to pękałem ze śmiechu po kolejnych 10 minutach, kiedy wrócili z kolejnej wycieczki licząc, że już jestem "wolny". Nomen omen, przepuszczony przez uprzejmego pana, który widział dziecko dostające kociokwiku, w końcu dotarłem do lady. I tu mnie krew zalała - po raz pierwszy. Okazało się, że do odbioru mam tylko jedno zamówienie - o czym poinformował mnie pracownik Komputronika - "do każdego zamówienia wysyłamy osobnego sms-a". A problem zrobić tak, by system dla tych samych odbiorców grupował zamówienia??? Poczekałbym ten dzień lub dwa i odstał jedną kolejkę, by odebrać wszystko. Mając w perspektywie kolejne 1.5 godziny stania w kolejce, pożegnałem Pana chłodno, przeklinając w myślach swoje budżetowanie i oszczędzanie.

ISLA 601CG

No nic... z kolejną wizytą po odbiór zamówienia wybrałem się tak już wybierając porę, by nie było kolejki. Częściowo się udało - krócej czekałem, by dostać się do lady. Miałem nadzieję, że to najgorsze co mogło mnie spotkać podczas inwestycji w nowy komputer. Pozostałe elementy miał dostarczyć kurier. I dostarczył - te z Karen.pl. W końcu nadszedł dzień, gdy skompletowałem wszystko, załatwiłem sobie u rodziny wolne popołudnie i przystąpiłem do montażu. Wydawało się to proste. Przeczytać instrukcję, poskładać, poskręcać, podłączyć... Problem w tym, że jeden z głównych elementów układu - płyta główna - przyszła uszkodzona. Jeden z pinów w gnieździe procesora był zgięty. Zapakowałem więc akcesorium do pudełka, sprawdziłem na stronie sklepu jak wygląda procedura reklamacji i startuję. Na następny dzień w godzinach popołudniowych (kiedy nie można już nic zrobić!) obsługa sklepu poinformowała mnie mailowo, że ponieważ nie minęło 10 dni, powinienem zwrócić towar w ramach przysługującego mi prawa. Tym samym anulowali moje zgłoszenie. Ok, skoro nie chcą tego rozpatrywać na zasadach reklamacji, zwracam płytę. Mailowo poinformowano mnie co i jak, tak jak chcieli wygenerowałem więc numer RMZ (numer zwrotu w ich systemie), ściągnąłem na ich koszt kuriera i... zaczęło się.

Komentarze zostały wyłączone

Znajdziesz mnie:

Sign in with Google+ Subscribe on YouTube