foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48


Kamera Havit HD Pro Webcam

Prosta kamera przydatna w czasie lekcji online.

Więcej

Monitor Acer Nitro

Monitor dla graczy z mocno intensywnymi kolorami.

Więcej

Zestaw NATEC Hi, I’m Octopus!

Klawiatura i mysz o wdzięcznej nazwie i solidnym wykonaniu.

Więcej

Genesis Helium 300 BT

Klimatyczne głośniki z podświetleniem RGB.

Więcej

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Meteor Crater, zwany także kraterem Canyon Diablo

Wydawałoby się, że dziś gdy mamy olbrzymie teleskopy, gdy śledzimy olbrzymią liczbę satelit, takie obiekty jak meteoryty uderzające w naszą planetę nie umkną uwagi astronomów. W praktyce śledzone są tylko duże, natomiast mniejsze często są pomijane. Naukowcy odzyskują mniej niż 2% z nich. Wkrótce jednak ta liczba może ulec zmianie.

Universe Today donosi, że naukowcy opracowali system, w którym autonomiczne drony wykorzystują uczenie maszynowe do znajdowania mniejszych meteorytów w miejscach uderzenia, które są albo "ukryte" (nawet jeśli obserwatorzy śledzili upadek), albo po prostu niedostępne. Opracowana technologia wykorzystuje mieszankę splotowych sieci neuronowych, które zostały nauczone rozpoznawania miejsc uderzenia meteorytów na podstawie obrazów treningowych, zarówno z obrazów online, jak i ujęć inscenizowanych z kolekcji zespołu. Dzięki takiemu „pomieszaniu” zdjęć, sztuczna inteligencja może odróżnić skały kosmiczne od zwykłych kamieni, nawet przy różnych kształtach i warunkach terenowych.
Oczywiście wyniki nie są bezbłędne. Podczas gdy dron testowy prawidłowo wykrył wbite w ziemię meteoryty, pojawiły się również fałszywe alarmy. Może minąć trochę czasu, zanim takie bezzałogowe pojazdy będą na tyle godne zaufania, by traktować zgłaszane przez nich miejsca uderzenia meteorytów jako pewniaki.
Niemniej, implikacje dla nauki o kosmosie będą znaczące, jeśli technologia okaże się dokładna. Pomogłoby to naukowcom wykryć i potencjalnie odzyskać meteoryty, które są albo zbyt małe, aby je znaleźć, albo zbyt odległe. To z kolei może pomóc w zlokalizowaniu źródeł meteorytów i rozpoznaniu ich składu. Mówiąc najprościej, drony mogą wypełnić luki w zrozumieniu przez ludzkość kosmicznych szczątków, które lądują u naszych drzwi.

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube