foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
foto1
Kolejna recenzja - Mio C560
e-mail: blogotech@blogotech.eu
Phone: +48


Kamera Havit HD Pro Webcam

Prosta kamera przydatna w czasie lekcji online.

Więcej

Monitor Acer Nitro

Monitor dla graczy z mocno intensywnymi kolorami.

Więcej

Zestaw NATEC Hi, I’m Octopus!

Klawiatura i mysz o wdzięcznej nazwie i solidnym wykonaniu.

Więcej

Genesis Helium 300 BT

Klimatyczne głośniki z podświetleniem RGB.

Więcej

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Anom – spreparowany telefon dla przestępców

Na początku czerwca w Paryżu policja zadała mocne uderzenie międzynarodowej zorganizowanej przestępczości. W Szwecji i Finlandii aresztowano prawie 250 osób podejrzanych o łamanie prawa. Było to możliwe dzięki odpowiednio spreparowanym smartfonom, które zostały podstawione przestępcom przez FBI. Dzięki nim funkcjonariusze mogli odczytywać wiadomości w blisko 100 krajach, w których przestępcy dokonywali transakcji narkotykowych, transfery broni itp.

Telefony Anom, które FBI sprzedało oszustom, nie tylko uruchamiały niestandardową aplikację – wygląda na to, że system operacyjny również został dostosowany do tych celów. Telefony miały zmodyfikowane płyty główne, a ich system „ArcaneOS” ma wiele „udogodnień”, których trudno spodziewać się w przypadku telefonów zorientowanych na prywatność.
Jedną z „nowości” w tych telefonach był brak dostępu do sklepów z aplikacjami, nie można też uruchamiać śledzenia lokalizacji. Telefon jest zabezpieczony przed zmianą firmwaru, bootloader został zablokowany, chociaż ekran startowy informował, że urządzenie zostało zmodyfikowane.
Niektórzy użytkownicy twierdzą, że Anom był oparty na istniejącym GrapheneOS, ale prawda jest taka, że smartfon mógł okłamywać kupujących na temat oprogramowania, by zaszczepić fałszywe poczucie zaufania.
Przygotowany interfejs zawiera pewne funkcje bezpieczeństwa, które spodobałyby się przestępcom. Jedną z nich jest specjalny „ukryty” czat dostępny za pośrednictwem „kalkulatora” szyfrowany specjalnym kodem. Dostępna jest również funkcja czyszczenia kodu, która pozwala np. usunąć telefon z ekranu blokady.
Po ujawnieniu kulis całej operacji trudno się spodziewać, że FBI nadal będzie korzystać z tych samych urządzeń. Biorąc jednak pod uwagę to, do czego posunęło się amerykańskie Federalne Biuro Śledcze, trudno mieć zaufanie do swojego smartfona

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube