foto1
Kolejna recenzja - Xblitz S10 Duo
foto1
Kolejna recenzja - Xblitz S10 Duo
foto1
Kolejna recenzja - Xblitz S10 Duo
foto1
Kolejna recenzja - Xblitz S10 Duo
foto1
Kolejna recenzja - Xblitz S10 Duo
e-mail: office@stell.com
Phone: +43 666 777 666


Trust Primo Ultra-thin Powerbank

Power bank wielkości smartfona o pojemności pozwalającej naładować telefon kilka razy.

Więcej

Genesis Helium 100BT RGB

Kiedyś wystarczyło, by głośniki grały głośno, potem by dobrze brzmiały, a dziś mają jeszcze dobrze się prezentować.

Więcej

Acer ConceptD 3 Ezel

ConceptD 3 przyzwyczaił mnie już do białej obudowy i sporej wagi. Ale ten model ma coś, co szybko rzuca się w oczy

Więcej

Zestaw NATEC Hi, I’m Tetra!

Wielu użytkowników komputerów chce widzieć na swoim biurku akcesoria komponujące się ze sobą wyglądem i kolorem.

Więcej

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Groot z Projektu Kiwi

Firma Imagineering zaprezentowała swój Projekt Kiwi, robota który może nie tylko poruszać się i działać na własną rękę, ale też przybierać formę wielu różnych postaci np. tej którą możecie zobaczyć na zdjęciu, np. małego Groota (zakładam, że wiecie gdzie on wystąpił).

Celem Projektu Kiwi było zaprojektowanie i zbudowanie robota, który mógłby wchodzić w interakcje z gośćmi parków rozrywki Disneya. Spotkanie twarzą w twarz ze swoją ulubiona postacią może być niezapomnianym wrażeniem. Kiedy zespół rozpoczął prace nad projektem, nie było żadnych robotów, które mogłyby to robić, dlatego zaczął tworzyć własne. Większość komponentów Projektu Kiwi jest wykonana na zamówienie i zawiera kilka sprytnych funkcji. Na przykład ma pusty szkielet, który pozwala krążącemu w środku powietrzu schłodzić silniki i siłowniki.
Chociaż robot prezentuje się niesamowicie, minie trochę czasu zanim pojawi się on w parku rozrywki. Ciągle jest jeszcze przy nim dużo do zrobienia. Projektanci chcą np. zastosować nowy zestaw siłowników, który sprawi, że robot będzie lepiej przygotowany do obsługi nagłych interakcji, takich jak dziecko podbiegające, by go przytulić. Zespół pracuje również nad nowym zestawem czujników, który pozwoli Kiwi lepiej zrozumieć świat i zidentyfikować ludzkie twarze. Inżynierowie pracują też nad żywotnością baterii. Obecny model pozwala funkcjonować robotowi przez ok. 45 minut na jednym ładowaniu.
Niemniej, jest szansa, że jak pandemia się skończy, to odwiedzający Disney World będą mogli przytulic się, przybić piątkę a może nawet porozmawiać z takim robotem.

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube