foto1
Kolejna recenzja - Xblitz S10 Duo
foto1
Kolejna recenzja - Xblitz S10 Duo
foto1
Kolejna recenzja - Xblitz S10 Duo
foto1
Kolejna recenzja - Xblitz S10 Duo
foto1
Kolejna recenzja - Xblitz S10 Duo
e-mail: office@stell.com
Phone: +43 666 777 666


Trust Primo Ultra-thin Powerbank

Power bank wielkości smartfona o pojemności pozwalającej naładować telefon kilka razy.

Więcej

Genesis Helium 100BT RGB

Kiedyś wystarczyło, by głośniki grały głośno, potem by dobrze brzmiały, a dziś mają jeszcze dobrze się prezentować.

Więcej

Acer ConceptD 3 Ezel

ConceptD 3 przyzwyczaił mnie już do białej obudowy i sporej wagi. Ale ten model ma coś, co szybko rzuca się w oczy

Więcej

Zestaw NATEC Hi, I’m Tetra!

Wielu użytkowników komputerów chce widzieć na swoim biurku akcesoria komponujące się ze sobą wyglądem i kolorem.

Więcej

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Podziel się ze mną swoimi uwagami na temat mojego bloga, co Ci się podoba, co Ci się nie podoba, jakie recenzje chciałbyś tu zobaczyć itp.

Kliknij mnie

 

Pentagon przekazał zewnętrznej firmie kontrolę nad 175 milionami adresów IP

Nie od dziś wiadomo, że ktoś stojący z boku jest w stanie zauważyć coś więcej niż ktoś stojący w środku. To dlatego amerykańscy wojskowi zwrócili się do zewnętrznej firmy, by sprawdziła luki w zabezpieczeniach ich sieci.

Do takich informacji dotarli dziennikarze Kentik i Washington Post. Departament Obrony zlecił startupowi z Florydy, firmie Global Resource Systems kontrolę blisko 175 milionów adresów IPv4. Jej pracownicy zaczęli sprawdzać pierwsze adresy sieciowe 20 stycznia. Początkowo pula badanych adresów była niewielka, szybko jednak wzrosła do wspomnianej, wielomilionowej puli.
Brett Goldstein, dyrektor Defense Digital Service w Pentagonie, powiedział Post, że zlecenie badania zabezpieczeń przez firmę zewnętrzną jest częścią "badań pilotażowych", które mają sprawdzić bezpieczeństwo sieci i zapobiec nieautoryzowanemu użyciu wojskowych adresów IP. To również wg. Goldsteina wskaże miejsca "potencjalnych luk".
Nie jest jednak jasne, co dokładnie wojskowi urzędnicy mają nadzieję osiągnąć, a sama firma testująca zabezpieczenia jest tajemnicza. GRS powstała dopiero we wrześniu 2020 r., nie ma nawet swojej strony internetowej. Według Douga Madory z Kentik duża ilość danych skierowana na wojskowe adresy IP może pomóc zebrać informacje na temat zagrożeń lub exploitów. Niektóre chińskie firmy używają podobnych systemów numerowania adresów IP dla swoich sieci wewnętrznych, istnieje więc szansa, że niektóre z ich danych mogą zostać przekierowane do USA.
Niezależnie od idei przyświecającej wojskowym, może to być ważny ruch. Wojsko może wykorzystać wiedzę z pilota, by zapobiec wrogim rządom lub cyberprzestępcom włamanie na uśpione adresy IP. To również sprawia, że USA mogą zarządzać swoimi adresami IP, tak by można było je skutecznie wykorzystywać.

Znajdziesz mnie:

Subscribe on YouTube